Czy Biblia mówi o: Unii Europejskiej, Unii Azjatyckiej, III wojnie światowej, nowym Imperium Rzymskim, antychryście?

0


Wiele jest opracowań na temat księgi Daniela i proroctw biblijnych w oparciu o księgi prorocze. Jeszcze więcej jest różnego rodzaju teorii o tym, co, jak, kiedy i gdzie się stanie, a o czym wspomina bądź nie Słowo Boże. 

Wiele z tych opracowań to niepoparte wiedzą wizje, zaś mało jest materiałów, które warto wziąć pod uwagę. Zdarzają się jednak takie, którym można się przyjrzeć nieco bliżej.

Jeśli  zastanawiasz się nad przyszłością i interesujesz się nieco Biblią, to może zwrócisz też uwagę na omówienie proroctw księgi Daniela, które można znaleźć pod tym linkiem:

Proroctwo Daniela - imperia czasów końca.


Oczywiście, niektóre opisane elementy ukazane w treści, to przypuszczenia autora, ale podparte konkretnymi przykładami i wersetami biblijnymi. Czy tak będzie jak zakłada autor? Czas pokaże. Trzeba jednak przyznać, że w świetle rozgrywających się wydarzeń brzmi to bardzo prawdopodobnie. Oceń sam.

A w skrócie:

Po pierwsze, upadnie potęga Stanów Zjednoczonych. Zostaną one w nagły i zaskakujący sposób poniżone na oczach całego świata, lecz dzięki łasce Boga amerykanie przetrwają i zrozumieją, że są tylko ludźmi. Następnie, powstanie potężne imperium w Azji będące koalicją dwóch wielkich mocarstw. Unia Azjatycka w bardzo krwawy i brutalny sposób zaprowadzi swój porządek i panowanie w Azji, aż do granic Iraku. Słowa: "pożeraj wiele mięsa" (Dn 7:5) oraz: "nikt nie mógł uwolnić się z jego mocy" (Dn 8:4) nie oznaczają niczego dobrego dla Azji. Potem dojdzie do wojny pomiędzy Unią Europejską a Unią Azjatycką. W tej wojnie, silniejszy niedźwiedź zostanie pokonany przez zwinniejszego lamparta, w wyniku czego Unia Europejska weźmie w posiadanie większość Azji. Według słów Daniela, można się spodziewać także tego, że po odejściu głównodowodzącego Europy, w Trzeciej Wojnie Światowej nie znajdzie się godny jego następca a tereny Eurazji zostaną podzielone pomiędzy czterech "prezydentów" (Dn7:6; 8:8.22; 11:4). Nadal będą miały miejsce lokalne konflikty zbrojne prawdopodobnie, jednakże do Związku Eurazjatyckiego zaczną dołączać kolejne państwa z różnych kontynentów, aż ostatecznie cała ziemia zostanie podzielona pomiędzy dziesięciu "prezydentów" - czyli dziesięć rogów bestii. Wówczas nadejdzie antychryst, a w połowie jego siedmioletnich rządów zacznie się wielki ucisk, o który przepowiadali wszyscy prorocy.

Zapraszam do zapoznania się z całą treścią opracowania: 

https://www.chlebznieba.pl/index.php?id=308

Wszyscy kłamią czy mówią, co wiedzą?

0




Ludzie dzielą się na dwie grupy w kwestiach religijnych. Na tych co kłamią z premedytacją i na tych co kłamią, ale nie do końca świadomie. Ogólnie religia jako instytucja ze swoimi wszystkimi podwalinami, to jedno wielkie kłamstwo i to bez względu na nazwę.

Świadkowie Jehowy kłamią i nieświadomie i z premedytacją. Bo są na pewno wśród nich tacy, którzy mają świadomość, że to co mówią nie pokrywa się z Biblią. Z drugiej strony są też tacy, którzy kompletnie nic nie rozumieją i ślepo wierzą, że to co mówią nie jest kłamstwem.

Podobnie zresztą w innych religiach, choć tu często kłamstwo widać jak na dłoni. Nawet protestanci (razem zresztą z wieloma innymi wyznaniami) ze swoim "ognistym" piekłem uważają Boga z jednej strony za Boga miłości, a z drugiej strony z  typowo ludzkim podejściem traktują Go jak sadystę, który będzie wiecznie wyżywał się  na ludziach, których wcześniej wzbudzi do życia na Sąd. Jako jeden z głównych argumentów podają często przypowieść o Bogaczu i Łazarzu, raz traktując tę historię jako przypowieść, a innym razem już dosłownie, jako nie-przypowieść. Masło maślane.

I choć każdy powstanie - jedni do życia inni na Sąd - to jednak przedstawianie Boga w kategoriach ludzkiego sadyzmu - niezgodnie z prawdą biblijną - to już kawał dobrego kłamstwa, które zapoczątkował sam szatan w ogrodzie Eden, mówiąc:

Na to rzekł wąż do kobiety: Na pewno nie umrzecie, (BW, I Księga Mojżeszowa 3 3:4)


I choć teoretycznie każdy może wierzyć w co chce, to jednak świadome dzielenie się tym z innymi i traktowanie jako prawdę objawioną, to już inna kwestia. Bo co z tego, że uciekłeś od jednego kłamstwa, kiedy być może wpadłeś w kolejne?

Szatan sprytnie zapoczątkował dzieło, które jest w mniejszy lub większy sposób kontynuowane we wszystkich religiach świata. Nie na próżno powiedziane jest, że "cały świat" podlega jego mocy. A skoro tak, to każdy człowiek na tym świecie też podlega jego mocy. A religia, to ludzie.

Podsumowując - religia to mieszanina kłamstw i półprawd z dodatkiem emocjonalnym. I co z tego, że jedni uważają się za wolnych bo uciekli z jednego miejsca, skoro w drugim miejscu powtarzają kłamstwa wyuczone, może z jeszcze większym zaangażowaniem niż w poprzednim? Oczywiście kłamstw może być mniej, ale kłamstwo to kłamstwo. I czy dotyczy to kwestii tzw piekła czy boskości Chrystusa, czy jakiejkolwiek innej - nie ma to znaczenia.




 


 




Jest czas mówienia - o czym?

1

Na wszystko jest wyznaczony czas(...). Jest czas mówienia i czas milczenia. (Kazn 3:7)

Być może zastanawiasz się skąd takie pytanie? Jest ono w zasadzie uzasadnione biorąc pod uwagę wydarzenia, z którymi mieliśmy do czynienia przez ostatnie kilkanaście lat. A wydarzenia te związane były z czymś, do czego każdy człowiek został stworzony tj. oddawania czci Bogu. I choć może nie każdego będzie to obchodzić, to może jednak ktoś chociaż z ciekawości zajrzy, przeczyta i zastanowi się nad sobą, swoim życiem i wyznawanymi wartościami. Wartościami, które mogą okazać się nie do końca takie jak sobie wyobrażał, a być może wyznaje je i trzyma się ich przez większość swojego życia. O co jednak chodzi?

NEWS: Pedofilia w jw.org - czy coś się zmieniło?

0

Pedofilia to jeden z najbardziej ohydnych procederów naszych czasów, który niszczy życie wielu ludzi -wielu niewinnych dzieci. Często ukryta, zżera umysły i ciało ofiar powodując u nich traumę do końca życia. Bestie, które atakują, to często ci najbliżsi, ci którzy cieszą się zaufaniem ofiar i ich rodzin.

I to właśnie jest najbardziej przerażające - ofiara ma zaufanie do bestii, która niszczy jej życie. Są jednak inni, do których może się zwrócić o pomoc, czyż nie? Niby tak, ale co wtedy, jeśli ci, do których się zwraca nie wierzą w jej słowa lub wręcz oskarżają ją o kłamstwa? 

Tak się często dzieje i to tam, gdzie głośno potępia się tego typu proceder - w zborach świadków Jehowy. Organizacja dalej jednak otwarcie nie przyznaje się do tego. Uważa się za niewinną, za niesłusznie oskarżaną, za ofiarę prześladowań przez "ludzi ze świata".

Jak trzeba być wyzutym z naturalnych uczuć, żeby niejednokrotnie ochraniać przestępcę seksualnego, a oskarżać ofiarę o kłamstwa lub nie udzielić jej wsparcia?

Świadkowie twierdzą, że problem u nich jest taki jak wszędzie - są wśród milionów wyznawców ludzie wypaczeni, którzy hańbią dobre imię organizacji. To oni są winni. 

I owszem, są winni, ale w przeciwieństwie do wielu innych organizacji ofiar nie uważa się za przestępców. Nie oskarża się ich i nie ukrywa tego, co im uczyniono. 

Ciało kierownicze sekty jw.org postępuje haniebnie w tym temacie, nadzorcy zborów postępują haniebnie i wszyscy ci, którzy mają wiedzę w tym temacie i nic z tym nie robią. A zatem problem dalej tam istnieje i świadkowie dalej mają w tym temacie brudne łapy. Czy Ty też biernie wspierasz ten proceder będąc częścią korporacji jw.org?

Zobacz artykuł:

Nie mogę o tym nikomu mówić...





Świadkowie Jehowy - gang, sekta, a może cicha mafia?

0

Skąd takie pytanie? Czy działalność ŚJ rzeczywiście NIE różni się od gangu, sekty czy mafii? Czy to dwa zupełnie inne światy? A może jednak nie? Jak Ty oceniasz tego typu instytucje? Czy to nie za ostra ocena? Widzisz to inaczej?


Ktoś, kto sympatyzuje ze ŚJ powie, że to obraźliwe określenie tak "wspaniałej i cudownej" organizacji religijnej. Może jednak warto prześledzić i zastanowić się czym jest gang w znaczeniu tegoż słowa i dopiero wyciągnąć wnioski?

Z drugiej strony, jeżeli nigdy nie należałeś do tej organizacji, to tak naprawdę NIE wiesz czym jest i jak działa od środka.

Gang - cóż to takiego?


To wieloczłonowa, hierarchiczna struktura, której celem jest prowadzenie ciągłej działalności przestępczej i czerpanie z niej zysków.


Świadkowie a gang.

I w jakiż to sposób organizacja świadków pasuje do tego opisu? Prześledźmy dalej charakterystykę gangu:


Charakteryzuje się wyraźnym podziałem zadań między członkami. Cechą wyróżniającą gang jest specyficzny styl życia osób do niego należących. Zaliczyć do niego można: negowanie norm obyczajowych i prawnych, określony ubiór, określony sposób spędzania wolnego czasu, przebywanie w wyznaczonych miejscach oraz kontrola przestrzeni (na przykład dzielnic) 


Czy dostrzegasz powiązania? Jeśli nie, to zauważ, iż:

1.-  wyraźny podział między członkami: zainteresowani, głosiciele, pionierzy, pionierzy stali, pionierzy specjalni, słudzy pomocniczy, starsi, nadzorcy obwodu, misjonarze, ciało kierownicze, namaszczeni, nie-namaszczeni i inni,

2. - specyficzny styl życia osób do niego należących: tutaj nic dodać nic ująć - specyficzny ubiór itd,

3. - określony sposób spędzania wolnego czasu: tylko w swoim towarzystwie, negowanie ludzi nie należących do grona itd,

4. - przebywanie w określonych miejscach: sale zgromadzeń, sale spotkań itp.,

5. - kontrola przestrzeni - podział terytorialny: zwłaszcza jeśli chodzi o tzw głoszenie i podział terenów, a dodatkowo tereny sal spotkań, sal zgromadzeń, biur oddziałów, biur głównych itp;

6.-  charakterystyczna, często niezrozumiała dla otoczenia mowa, pojęcia, zwyczaje;


Gang często zorganizowany jest na wzór przedsiębiorstwa prowadzącego działalność gospodarczą. Jego struktura może być mocno rozbudowana (na przykład Cosa Nostra) i może posiadać międzynarodowe powiązania (tak jak w przypadku karteli narkotykowych w Ameryce Południowej)


Świadkowie zarejestrowani są jako korporacja z rozbudowaną strukturą posiadającą międzynarodowe powiązania.

Charakterystyką gangu jest też kontrola osób do niego należących oraz prześladowanie czy nawet "likwidowanie" tych, którzy nie chcą już do niego przynależeć. Nie ma tu miejsca na indywidualne podejście czy też myślenie wbrew woli szefostwa gangu. 

W strukturze świadków Jehowy wyraźnie widać podobne podejście. Samodzielne myślenie bądź podważanie prawd objawionych CK JW jest wysoce niewskazane. Dodatkowo osoby, które nie zgadzają się otwarcie z naukami korporacji są "likwidowani" poprzez stosowanie ostracyzmu, tortury psychiczne, a ostatecznie wyrzucenie ze społeczności bez możliwości kontaktowania się z osobami pozostającymi w organizacji.  Innymi słowy jeśli raz przystąpiłeś do organizacji - nie możesz bez konsekwencji jej opuścić. Czy to nie typowe dla gangu lub sekty? Zasłanianie się fałszywie rozumianymi wersetami nic tu nie zmienia. Tak jak w gangu usuwa się i likwiduje jednostki niepodporządkowane lub chcące odejść, tak w korporacji JW niszczy się tych, którzy chcą ją opuścić.

Bardzo zbliżone, charakterystyczne elementy wyróżniające GANG dotyczą również sekty.

Czy jednak świadkowie prowadzą działalność przestępczą i osiągają z tej działalności określone zyski? 

Za ich działalność przestępczą można uznać m.in: 

  • - manipulacje mające na celu pozyskanie nowych członków do organizacji, 
  • - niepełna wiedza na temat prowadzonej przez ciało kierownicze ŚJ działalności, 
  • - podejrzane inwestycje, 
  • - czerpanie milionowych zysków z działań osób przynależących do korporacji,
  • - stała kontrola członków grupy, 
  • - brak możliwości opuszczenia organizacji bez konsekwencji  - w zasadzie nie można zrezygnować z członkostwa, 
  • - stosowanie szantażu emocjonalnego, ostracyzmu
  • - prześladowania członków organizacji, którzy nie uznają wytycznych ciała kierowniczego,
  • - manipulacje mające na celu wymusić określone zachowania, 
  • - ukrywanie pedofilii i krzywdzenie ofiar tego procederu 
  • i wiele innych.

W niektórych rejonach świata powołano prawo, które skazuje na więzienie już za samą przynależność do gangu. A zatem członek gangu ponosi pełną odpowiedzialność za czyny 'współbraci', choćby sam był grzeczny jak aniołek. Czy należąc do korporacji, która prowadzi niejawną działalność przestępczą jesteś współwinny za jej poczynania, czy nie?

A zatem, czy organizacja świadków Jehowy spełnia wymogi wyróżniające gang lub sektę? Sam odpowiedz sobie na to pytanie.

Podsumowanie.

Korporacja świadków Jehowy spełnia wszelkie wymogi, które w sposób bezpośredni wyróżniają sektę czy też jak zwrócono uwagę wyżej - gang. I choć wielu pospolitych żołnierzy tej organizacji nie zdaje sobie z tego sprawy, to swoją działalnością oraz postawą wspiera działania przestępcze bossów tej sekty. I choć wydawać się może, iż teoretycznie osoby jako jednostki należące do tej korporacji nie robią nic złego, to jednak w skali globalnej rujnują życie wielu ludzi. Podstępnym nauczaniem zwabiają w pułapkę ludzi, którzy często nie zdają sobie sprawy z niebezpieczeństwa.

Czy zdajesz sobie sprawę gdzie jesteś i kogo wspierasz? Świadkowie Jehowy - GANG o międzynarodowych powiązaniach. Zastanów się 3 razy zanim otworzysz im drzwi.


P.S. Wielu członków organizacji śJ jest nieświadomych działań korporacji stąd tak łatwo nimi manipulować. Tzw ciało kierownicze - szefostwo z USA - wykorzystuje to w maksymalny sposób.






I co teraz powiesz świadkom Jehowy?

0


 

Sytuacja powiązana z tzw. pandemią pogarsza się z dnia na dzień. I nie chodzi tu o zakłamane statystyki czy samą wirusową manipulację, ale o nastawienie ludzi do siebie na wzajem. Widać coraz bardziej, iż człowiek, człowiekowi wilkiem, zwłaszcza wśród tych, którzy dają się sterować przez szeroko dostępne media.

I właśnie wspomnianą sytuację świadomie i/lub nieświadomie próbują też wykorzystywać świadkowie. Jako że ogólna sytuacja światowa jest coraz gorsza świadkowie Jehowy zakładają, że to co mówili jest już na 1mln procent jedyną prawdą objawioną, bo przecież zaczyna się spełniać.

I co nam teraz powiesz cwaniaczku - z takim spotkałem się zarzutem?

Powiem, to co cały czas mówiłem - kłamiecie jak z nut!

I nie chodzi wcale o to, z czym się z wami zgadzamy- np. że wiele proroctw biblijnych zaczyna powoli się spełniać, ale o to, że w dalszym ciągu kłamiecie na temat Chrystusa, szczegółów dotyczących proroctw, życia na ziemi, antychrysta, samego Boga ogólnie i wielu, wielu innych spraw omawianych na tym blogu, a poruszanych w Biblii.

To, że ślepej kurze ziarno się trafi, nie znaczy, że naje się do syta. Podobnie jest ze świadkami. To, że uda im się trafić od czasu do czasu w tarczę, nie znaczy, że są wybitnymi snajperami - w tym wypadku, że mówią prawdę. Jak już nie raz wspominaliśmy wystarczy jedno kłamstwo, jedna kropla trucizny aby zatruć całą wodę. 

Podobnie jest z Wami świadkowie Jehowy. Wyłuszczacie to, co ogólnie przykuwa uwagę, ale nie bierzecie pod rozwagę tego, co tak naprawdę jest istotne. Stosujecie techniki psycho-manipulacyjne (na was też są stosowane), odurzacie nieświadomych ludzi i jak mantrę powtarzacie, że znacie prawdę - a jedyne co wiecie, to to , że nic nie wiecie.

No dobrze - trochę wiecie, ale tylko trochę. To jednak za mało, aby na prawo i lewo się tym chwalić i twierdzić, że jesteście "jedyni prawdziwi".

A zatem, to że jest bliżej końca niż dalej, nie znaczy, że mówicie prawdę. Bo prawda wymaga zrozumienia kontekstu i całości przesłania, a nie tylko fragmentów dostosowanych do własnych czy cudzych przekonań. 

Zważcie na to i nie chodźcie z za wysoko uniesioną głową, bo nie dojrzycie dołu pod nogami.



 

 




Świadku Jehowy - czy oni robią z Ciebie głupka?

0

Może to dostrzegasz, a może nie, ale dzisiaj cały świat kręci się tylko i wyłącznie wokół jednego - wirusa. A wirus jako źródło stworzonego sztucznie problemu może być wg. zdania wielu tego świata usunięty tylko i wyłącznie poprzez podanie cudownego eliksiru z gumi jagód.


I co ciekawe, także Ciebie świadku Jehowy do przyjęcia tegoż cudownego preparatu namawiają. Robią to na miękko. Nie atakują, nie nakazują, ale sugerują, że jak nie przyjmiesz m.in komórek diploidalnych z płodów ludzkich(sprawdź to), to będziesz tym gorszym, bo władze dają więcej przywilejów tym, którzy z soku z gumi jagód skorzystali. I takie tam dyrdymały.

Ciekawe, że zapominają już przy tym, o tak często cytowanym przez nich samych 2 Koryntian 7:1,

Mając tedy te obietnice, umiłowani, oczyśćmy się od wszelkiej zmazy ciała i ducha, dopełniając świątobliwości swojej w bojaźni Bożej. (BW) 


co tłumaczone jest wam jako - "unikaj wszystkiego co zanieczyszcza ciało i ducha".

Czy substancje trujące w soku z gumi-jagód nie zanieczyszczają ciała? A komórki martwych płodów, aluminium, formaldehyd i inne substancje nieznanego pochodzenia? 

Jak to jest, że krwi nie możecie przyjąć,  a zatruty sok z gumi jagód już nakazuje się wam nie wprost przyjąć dla dobra swojego i ludzkości, a Wy posłusznie to robicie?

Czy nie dostrzegacie tutaj hipokryzji, fałszu i demonicznych wręcz związków waszego ciała kierowniczego z obecnym światem? Przecież to widać jak na dłoni.

A ilu z Was poniesie konsekwencje zdrowotne teraz albo za kilka miesięcy czy lat? Ilu z waszych bliskich już zmarło, bo posłusznie wykonało rozkaz? A może ty sam odczuwasz różne dolegliwości i nawet na myśl nie przyszło ci nawet raz, że to w wyniku podania ci soku z gumi-jagód?

No i co z Bogiem? Uważacie, że tylko On może was wybawić - i macie rację - ale nie weryfikujecie tego, co słyszycie w waszej telewizji internetowej? Nie wiecie, że media kłamią? Dlaczego uważacie, że wasze ciało kierownicze tego nie robi? Przecież nawet nie zajrzeli do ulotki i charakterystyki soku z gumi-jagód, a otwarcie mówią wam jakie to wspaniałe i dobre przyjąć sok do własnego ciała. A wtedy problem się skończy i Gumisiowa Dolina znów będzie gotowa do przyjęcia waszej nowiny o strażnicy.

Przecież to stek bzdur i bujdy na resorach. Sami macie świadomość, iż Pan Jezus mówił, że tego typu zdarzenia to początek dręczących boleści, a oni Wam kit wciskają, że jak spożyjecie sok z gumi-jagód to cudownie będziecie chronieni i uzdrowieni - i wy i inni wokół was. Bo 98% gumisiów z Warwick przyjęło preparat, to i Ty powinieneś. Czy nie tak Ci sugerują i uderzają w Twoją podświadomość? To przecież jawna manipulacja! Nie widzisz tego?

Po co w ogóle o tym piszemy? Bo to kolejny apel abyście Wy świadkowie Jehowy włączyli myślenie i nie kierowali się sugestiami z telewizji internetowej, tylko sami obserwowali sytuację i wyciągali wnioski.

Ci wasi bohaterowie telewizyjni prowadzą was na rzeź, a już jesteście zapędzeni w kozi róg. Czas na pobudkę i zimny prysznic. Oczywiście to tylko i wyłącznie Wasza sprawa, co i jak zrobicie, ale może warto najpierw wszystko sprawdzić, a dopiero później podejmować decyzję, z której nie można się już PO wycofać.

Obyście choć na chwilę zastanowili się nad tym, co słuchacie i co robicie. Później może być już za późno.

znienawidzony przez Gumisie - Książę Ightorn.




O tym też warto wiedzieć. Materiał inny niż zwykle.

0


W jakich czasach żyjemy, dobrych czy złych? Może odpowiesz, to zależy dla kogo. Być może zależy, a może jednak nie zależy.

Czasy w których żyjemy są coraz gorsze, zwłaszcza, kiedy na ziemi następują globalne, negatywne zmiany. Z tymi zmianami wiąże się obecna sytuacja i obecne postępowanie rządów tego świata.

Jednym z takich postępowań są globalne szczepienia. Trudno pozostać obojętnym wobec tego, co dzieje się właśnie w tym temacie. Także wielu niezależnych od koncernów farmaceutycznych naukowców wyraża swoje zdanie w tym zakresie.

Jednym z nich jest profesor Suharit Bhakdi - mikrobiolog. Co myśli na temat powszechnych szczepień?

Drugi materiał to wywiad z Dr Michaelem Yeadon'em - który przez wiele lat współpracował m.in z firmą Pfizer.

Nie lekceważ tego co się dzieje - myśl samodzielnie!

Dlaczego to nie jest tak jak myślisz?

0

Wyjście z określonych schematów myślenia nie jest takie proste jak może się wydawać. Pewne zaszczepione w człowieku przekonanie potrafi zagnieździć się bardzo głęboko, tak głęboko, że w imię tych przekonań jest nawet w stanie poświęcić swoje życie. I o ile poświęcenie życia dla tego, co dobre i właściwe jest godne uznania, o tyle uparte podążanie za tym, co tylko i wyłącznie imituje to właściwe, często prowadzi do rozczarowania.


Co zatem błędnego jest w organizacji JW, co ostatecznie stanie się przyczyną potknięcia i upadku?

Otóż chodzi o fundament. I tym fundamentem jest błędne nauczanie, iż Świadkowie Jehowy to religia wybrana przez Boga, a tzw. ciało kierownicze to grono, które stało się "pierwszymi owcami" Chrystusa. Tym samym wysnuto założenie, że naród Izraela został całkowicie przez Stwórcę odrzucony i już nigdy nie będzie cieszył się Jego uznaniem. Innymi słowy stwierdzono, że naturalne gałęzie drzewa oliwnego, to nie Żydzi, ale grono 144 tysięcy wybranych, gdzie większość stanowią Świadkowie Jehowy. Obecnie każdy, kto nie należy do religii Świadków Jehowy nie będzie wg nich wskrzeszony do życia. Tak zwane - jak to określają - powołanie niebiańskie należy tylko do ciała kierowniczego i pozostałego grona z liczby 144 tysięcy, a reszta wybranych ma żyć w raju na ziemi.

A zatem wszystko to, o czym wspomniano wyżej nie ma podstaw biblijnych. A ponieważ fundament jest poważnie uszkodzony, to i pozostałe nauki, czy też doktryny JW są popękane i nieprawdziwe. Jedno wynika z drugiego.

Z Biblii bowiem jasno wynika, że tzw. "pierwsze owce", to Żydzi, a inne, pozostałe owce, to poganie. Naród Izraela nie został przez Boga całkowicie odrzucony i choć teraz są narodem, który jako ogół postępuje wbrew Bogu, to jednak jak wynika ze Słowa, ostatek nawróci się i uzna Mesjasza (więcej na ten temat tutaj).

Zachodzi zatem pytanie skąd ta teoria, że Żydzi całkowicie zostali przez Boga odrzuceni? Przecież wystarczy zapoznać się choćby w listem do Rzymian, rozdziały 9-11, gdzie jasno wynika, że Bóg nie odrzucił swego ludu. Prorocy starotestamentowi też o tym wspominali.

(1): Pytam więc: Czy Bóg odrzucił swój lud? Nie daj Boże! Ja bowiem też jestem Izraelitą, z potomstwa Abrahama, z pokolenia Beniamina. (2): Bóg nie odrzucił swego ludu, który przedtem znał.(...) [Uwspółcześniona Biblia Gdańska, Rz 11]

Ciało kierownicze JW, jak i pozostali z tego grona, którzy uważają się za szczególnie uprzywilejowanych w oczach Bożych popełniają poważny błąd uznając się za naturalne gałęzie winorośli. Nikt nie jest naturalnym pędem, jak tylko naród Izraela. Nawet z czysto ludzkiego punktu widzenia zagarnięcie czegoś, co ci się nie należy jest haniebne. Może świadczyć o pysze. A dodawanie dodatkowo do tego własnej ideologii i przekonywanie innych, iż jest to jedyna objawiona prawda, ograbia i ogranicza innym możliwości poznania "drogi, prawdy i życia" - Jezusa Chrystusa. Czy to jest właściwe oceń sam.

(24): Jeśli bowiem ty zostałeś wycięty z dzikiego z natury drzewa oliwnego, a wbrew naturze zostałeś wszczepiony w szlachetne drzewo oliwne, o ileż bardziej ci, którzy są gałęziami naturalnymi, wszczepieni zostaną w swoje własne drzewo oliwne! [Uwspółcześniona Biblia Gdańska, Rz 11]

Oczywiście nie do człowieka należy wydawanie sądów. Zważywszy jednak na fakt, iż "każdy poniesie swoje własne brzemię", to czy jako JW nie powinieneś dokładnie sprawdzić, czy aby nie jesteś oszukiwany?

(3): Jeśli bowiem ktoś uważa, że jest czymś, będąc niczym, ten zwodzi samego siebie. (4): Każdy zaś niech bada swoje własne czyny, a wtedy będzie mieć powód do chluby w samym sobie, a nie w kimś innym. (5): Każdy bowiem poniesie swoje własne brzemię. [Uwspółcześniona Biblia Gdańska, Ga 6]

A zatem wszystkie pozostałe dogmaty i nauczanie nie może być i nie jest poprawne, gdyż już na samym początku wygenerowane i wprowadzone "do systemu dane" zostały sfałszowane. A skoro tak, to nie można oczekiwać poprawnego wyniku końcowego. To jest oczywiste i logiczne. Oczywiste pod warunkiem, że Stwórca otworzy Ci oczy. Bo jeśli nawet sam do tego doszedłeś, to niewiele to zmieni w Twoim życiu, ponadto, że będziesz miał tego świadomość. Sama świadomość to jednak za mało. Za mało, bo ona sama nie pobudzi Cię do pójścia w kierunku Chrystusa.

(44): Nikt nie może przyjść do mnie, jeśli go nie pociągnie mój Ojciec, który mnie posłał. A ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym. [Uwspółcześniona Biblia Gdańska, J 6]


Podsumowanie.

Zgniły fundament, to uszkodzony cały budynek, który wcześniej czy później całkowicie runie. Uszkodzony fundament, to błędne nauczanie, fałszywy wynik i jeśli nie nastąpi zmiana przykry koniec. Koniec inny niż początkowo zakładany.

Czy zatem nie warto oderwać się od wyuczonych i sugerowanych z góry schematów i samemu sprawdzić, czy nie jesteś oszukiwany? Jeśli to twój czas, to działaj, nie zwlekaj. On na pewno Ci pomoże.


(7): Proście, a będzie wam dane, szukajcie, a znajdziecie, pukajcie, a będzie wam otworzone. (8): Każdy bowiem, kto prosi, otrzymuje, kto szuka, znajduje, a temu, kto puka, będzie otworzone. [Uwspółcześniona Biblia Gdańska, Mt 7]





Inne (drugie) owce - kim są?

0

A mam także inne owce, które nie są z tej owczarni. Również te muszę przyprowadzić i będą słuchać mego głosu, i będzie jedna owczarnia i jeden pasterz. [Uwspółcześniona Biblia Gdańska, Jana 10:16]

Mała trzódka i drugie owce - pojęcia dobrze znane JW.  W istocie występują one w Biblii. W jakim jednak znaczeniu? Czy rzeczywiście jest tak, jak mówi CK JW, że mała trzódka to 144 tys. osób namaszczonych Duchem, a pozostali to wielka rzesza? Sprawdźcie sami w oparciu o poniższe rozumowanie i sami dokładnie prześledźcie poszczególne wersety biblijne, które wyraźnie ukazują o kogo chodzi. Gorąco zachęcamy abyście przeczytali ten artykuł do końca.

Izrael odrzucony?

0

'Naród izraelski, to naród, który został przez Boga odrzucony gdyż nie przyjęli Mesjasza'.
Nie raz słyszeliśmy taką opinię jako JW. Zresztą jest to powszechna opinia nie tylko wśród JW, ale również wielu innych organizacji. Czy tak jest rzeczywiście? Co na to Słowo Boże? Spróbujemy krótko naświetlić sprawę i zwrócić uwagę na elementy, które spowodowały, że spojrzeliśmy na nią inaczej. Oczywiście zachęcamy Cię do sprawdzenia i zastanowienia się nad przedstawianą tutaj argumentacją. Jak zawsze nie musisz podzielać naszego stanowiska.

Czy to już finał? A jak myślisz?

1

Każdy człowiek ma jedną zasadniczą tendencję. A mianowicie odsuwa od siebie to, co może stanowić dla niego osobiste zagrożenie.

Na przykład - na całym świecie mnóstwo ludzi umiera z powodu wypadków drogowych. Nikt jednak nie zakłada, że mnie osobiście może to spotkać, czyż nie? I taka tendencja wydaje się czymś naturalnym, bo przecież nikt normalny nie oczekuje tego, co złe. Nikt nie chce być uczestnikiem tego, co złe.

Podobnie można by rzec sprawa ma się jeśli chodzi o obecne wydarzenia. Większość zakłada, ze jakoś to będzie i sytuacja wróci do normy. Wystarczy zrobić tylko to czy tamto i na pewno będzie dobrze.

Z drugiej strony ogromna rzesza ludzi - w tym też wielu chrześcijan - odrzuca myśl, że teraz właśnie nastał czas, w którym zrealizowane zostaną proroctwa z księgi Objawienia. Chodzi między innymi o wielki ucisk, pojawienie się antychrysta, 'zabranie' Kościoła, głód, zarazy, katastrofy i tak dalej i tak dalej, drugie przyjście Chrystusa i inne.

Odrzuca, ale czy słusznie? 

Nie - nie słusznie. Możesz myśleć, co chcesz i jak chcesz, możesz uważać nas za fatalistów, ale to koniec. Jak chcesz, to dalej baw się, szalej i udawaj, że nic się nie dzieje. Dalej wykonuj polecenia i kombinuj, ale nic to nie zmieni.

Nie zawrócisz tego, co nastaje. Nawet jeśli uważasz, że wymigasz się od wszystkiego, co jest zaplanowane przez ludzi dla ludzi i że na pewno kto jak kto, ale Ty nie poniesiesz żadnych strat, to jesteś w błędzie.

Oszukujesz sam siebie, bo tak jest wygodnie. Psychicznie uspokajasz sam siebie i łudzisz się, że nie będzie tak, jak niektórym się wydaje, że będzie.

Zważ na to, że cały świat przygotowuje się na przyjęcie antychrysta. Kowid, to jeden z etapów. Nastąpi wkrótce taki etap na całej Ziemi, że zwykli ludzie będą błagać o rozwiązanie ich problemów. I właśnie wtedy pojawi się fałszywy wybawiciel. A ludzie oddadzą mu dobrowolnie władzę i cześć.

Antychryst już jest, tylko jeszcze się nie ujawnił. Czeka na odpowiedzi moment. I ten moment wkrótce nastanie. Możesz w to wierzyć lub nie, ale tak właśnie będzie.

Czy ustawka związana z kowidem zakończy się pozytywnie? NIE! Ludzie będą uciskani, aż do i przez 7 letni okres czasu antychrysta i wielkiego ucisku.

Czy wszyscy? NIE! Oblubienica Chrystusa zostanie zabrana do nieba przed tym wszystkim. Śmiejesz się, uważasz, że to teoria spiskowa? Zajrzyj do Biblii. Całkiem niedawno też się śmiano z "teorii spiskowych" dotyczących nowego porządku świata, globalnego zarządzania, paszportów kowidowych, likwidacji waluty. Teraz śmieją się nieliczni, bo widać jak na dłoni, że do tego dąży tzw elita tego świata. To dzieje się na naszych oczach! Bestia nadciąga!

Zanim jednak Oblubienica Chrystusa zostanie zabrana i zanim ujawni się antychryst - dostaniemy w kość, Ty też.

Czy jest jakieś rozwiązanie? Jest. I to z jednej strony dość proste, jak ABC, z drugiej strony nie tak proste jakby się mogło wydawać. Już o tym pisaliśmy, ale napiszemy w skrócie jeszcze raz w nowym poście.

A teraz - nie ma lekko. Nie łatwo pogodzić się z pewnymi sprawami. Z drugiej strony, jak powiedział Chrystus - "zbliża się wasze wybawienie". Wasze - czyli tych, którzy narodzili się na nowo - Jana 3:3.

I tu właśnie jest odpowiedź.


A gdy się to zacznie dziać, wyprostujcie się i podnieście głowy swoje, gdyż zbliża się odkupienie wasze.
/BW - Ew. Łukasza  21:28/

Odpowiadając Jezus, rzekł mu: Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci, jeśli się kto nie narodzi na nowo, nie może ujrzeć Królestwa Bożego. /BW -  Jana  3:3 /



 


Gdzie są świadkowie? - ktokolwiek widział, ktokolwiek wie!

3


Bohater - to człowiek, który wg. podręcznikowych teorii radzi sobie w skrajnie trudnych sytuacjach często ryzykując życie na rzecz innych. Takich właśnie bohaterów kreuje literatura świadków Jehowy. 

Od dawien dawna Strażnica opisuje, jak to odważni i na przekór losowi zaangażowani świadkowie głoszą "dobrą nowinę" aby uratować ludzi przez zagładą. Nie zważają przy tym na własny los, ale przede wszystkim zależy im na ludziach. Z "Biblią" w ręku przemierzają setki kilometrów, pomagają poszkodowanym i wręczają im ostatnie wydanie 'Strażnicy' i 'Przebudźcie się'. Czytają wersety o tym, iż już niedługo na ziemi zapanuje raj, a oni - świadkowie - będą do ładu doprowadzać zrujnowaną ziemię.

Do ostatniego dnia "tego systemu rzeczy" będą ostrzegać i wyrywać ludzi ze śmierci w Armagedonie. Przed samym końcem zorganizują kampanię z traktatami, w której to poinformują ludzi, że nie ma już dla nich nadziei, że umrą i będą jak "gnój na powierzchni roli". 

Do ostatniej minuty będą działać, wspierać innych i ostrzegać z ich własnym przekładem nowego świata w "ręcach". Do ostatniego traktatu, do ostatniej "Strażnicy", do ostatniego "Przebudźcie się". Nikt i nic ich nie powstrzyma!

Czyżby?

A jednak bohaterów spod gwiazdy jw.org jakoś nie widać. Czyżby wystraszyli się wirusa w koronie? A może porwali ich kosmici?

Jak to jest, że ten literacko opisywany heroizm zniknął w marcu 2020 roku i jak dotąd go nie widać. Świadkowie Jehowy stali się bohaterami zza ekranów swoich komputerów i telewizji internetowej. To obecnie religia internetowa, czyż nie?

A co z waszym bohaterstwem i obietnicami? Już nie obchodzi was los ludzi? Wystraszył was wirus o mizernym poziomie śmiertelności? A może po prostu tak jest wygodniej.

Nie, nie brakuje nam waszego głoszenia kłamstw. Po raz kolejny jednak organizacja JW pokazuje czym jest naprawdę. Sztucznym tworem zwabiającym ludzi w pułapkę i obiecująca gruszki na wierzbie w raju na ziemi.

Mówicie, że "tchórzy" czeka śmierć. A sami kim jesteście? Super bohaterami w czasie spokoju, a jak troszkę zagrzmi, to chowacie się w domu za ekranami komputerów i uważacie, że zbawieni będziecie? To jest to wasze bohaterstwo? Śmiech na sali. Choć oczywiście nie ma znaczenia, co robicie.

Wasze ciało kierownicze sieje taką samą propagandę jak cały świat w sprawie wszechobecnej "pandemii". Straszy was i wyciąga pieniądze, a wy dajecie się dalej na to nabierać.

Chcecie nowego świata? Będziecie go mieć - nazywa się Nowy Porządek Świata. Wasze ciało kierownicze wyczekuje antychrysta i przygotuje was do oddania mu czci. Jedno z jego narzędzi macie już w rękach - przekład Nowego Świata.

Owszem, czasy są szczególne i drugie - widzialne - przyjście Jezusa Chrystusa przed nami.

Dostrzeżcie jednak to, że historie, które opowiadacie ludziom nie trzymają się kupy. Choć może i się kupy trzymają, bo śmierdzą na kilometr. Ani ładu ani składu nie mają. Powyrywane z kontekstu wersety podparte historyjkami ze "Strażnicy".

Gdzie zatem jesteście herosi, orły , sokoły? Nie ma was, nie ma, a tłumy płaczą, że nikt do drzwi im nie puka. Chowacie się w piwnicach zamiast wypełniać misję? A tyle obiecywaliście.

Jedno pozostaje jednak bez zmian - do garnuszka kasiurkę rzucać trzeba, bo chłopaki z Warwick głodni i spragnieni są, a robić się im nie chce, więc ktoś ich dalej musi utrzymywać. 

Money, money, money must be funny   
In the rich man's world

 

- jak to w jednej piosence śpiewają.

Ot - taka to prawda.



Świadkowie Jehowy - pytania i odpowiedzi

0

Może czasem zastanawiasz się nad kwestią świadków Jehowy i krótko chciałbyś uzyskać odpowiedzi na kilka nurtujących Cię pytań? Jeśli tak, to ten wpis jest dla Ciebie.

Nie znajdziesz tutaj odpowiedzi kim w ogóle są świadkowie Jehowy i tym podobne, ale raczej na te bardziej kontrowersyjne lub po prostu często zadawane. Oczywiście na blogu w zasadzie te odpowiedzi już są - tutaj jednak zawarte zostaną w telegraficznym skrócie, czyli krótko i na temat. Bez rozwodzenia się i szczegółowego opisu dlaczego tak, a nie inaczej.

Materiał w razie konieczności będzie uzupełniany.


PYTANIA i ODPOWIEDZI.

Czy świadkowie Jehowy :

1.  to amerykańska religia?

 TAK. Jej patronem i założycielem był CH.T.Russell bogaty amerykański biznesmen, który postanowił "wyprostować" nauki biblijne głoszone przez różne wyznania. Stwierdził ostatecznie, że tylko on nauczał prawdy. Niestety pomylił się na całej długości, ale jego nauki rozprzestrzeniły się niczym gangrena i przez śJ głoszone są do dnia dzisiejszego.

2. wierzą, że są wybrani przez Boga i tylko oni znają prawdę biblijną?

TAK. Wiara w to jest tak silna i zakorzeniona, że praktycznie żaden rozsądny argument nie jest w stanie przemówić im do rozumu. Oczywiście zdarzają się wyjątki, ale jest ich stosunkwo mało. 

3. są niebezpieczni i należy ich unikać?

TAK i NIE.
Tak - ponieważ głoszona przez nich nauka może mieć negatywny wpływ na życie i zdrowie  danej jednostki. Z pozoru mili i uczynni potrafią w 5 sekund zmienić zapatrywania na daną osobę tylko dlatego, że ma inne zdanie na określony, biblijny temat. Dodatkowo w grę wchodzi ostracyzm w stosunku do byłych śJ, czyli całkowicie odrzucenie danej osoby z życia towarzyskiego, prześladowania psychiczne i tym podobne.
Nie - bo zazwyczaj w stosunku do osób z zewnątrz nie są agresywni, raczej mili, czasem uczynnni, choć ma to swój cel. Silna presja na uporządkowanie życia osobistego przed wstąpieniem w ich szeregi też może mieć pozytywny wpływ na daną osobę.
Należy unikać ich nauczania - jako ludzi - niekoniecznie. Potrafią być całkiem sympatyczni jeśli chcą. 

4. rozbijają rodziny?

TAK i NIE.
Tak - jeżeli ktoś chce wstąpić w ich szeregi, to jest nacisk aby próbował pozyskać współmałżonka czy innych członków rodziny. Może  to doprowadzić do poważnych nieporozumień w rodzinie z rozwodem ze współmałżonkiem włącznie. Oczywiście śJ zawsze znajdują wyjaśnienie na tego typu sytuacje - wg nich winna jest zawsze strona, która nie chce zostać świadkiem lub nie akceptuje ich prawdy. Ogólnie rzecz ujmując zawsze sytuacja ma wpływ na ograniczenie kontaktów z rodziną, czy to bliską czy tą dalszą. Czasem tragiczny.
Nie - zdarza się, że członkowie rodziny razem idą w szeregi śJ - wtedy rozbicie rodziny ma charakter pośredni i dotyczy raczej tej dalszej rodziny, z którą nie mieszkają razem.

5. mają swoją Biblię?

TAK. Wbrew temu co sami twierdzą, biblia śJ jest sfałszowana i dostosowana do ich nauczania. Oczywiście jest to zrobione w taki sposób, aby nieobeznany z Biblią człowiek dał się nabrać i uwierzył, że jest to jedyny wartościowy egzemplarz . Zresztą właśnie dlatego w organizacji śJ jest nacisk aby używać wyłącznie Przekładu Nowego Świata, czyli ich własnego. Sami też wierzą, że to jedyny i prawdziwy przekład Biblii.

6. nie jedzą krwi i nie uznają transfuzji?

TAK. Wynika to z ich własnej interpretacji  Biblii.

7. mają swoją telewizję?

TAK. To telewizja propagandowa, gdzie tysiące razy powtarzane mają kłamstwa, aby usidlić i utwierdzić ich i innych jeszcze bardziej, że na pewno są po właściwej stronie i we właściwym miejscu. 

8. mają swoich przywódców, którzy mieszkają w luksusowych apartamentach?

TAK. Te apartamenty wybudowane zostały w większości przez ochotników pracujących za darmo. Mieszkają tam przywódcy śJ i mnóstwo ludzi, którzy za darmo wykonują różne prace na ich rzecz.

9. posiadają ogromne bogactwo, w tym nieruchomości i pieniądze?

TAK. Wiele z tego majątku pochodzi z dobrowolnych datków. Ogólnie jest cichy nacisk na składanie dobrowolnych datków. Ich publikacje często do tego nawiązują.

10.  to sekta?

TAK. Wszystkie lub prawie wszystkie elementarne cechy sekt zawarte są w tej organizacji.

11. są religią prawdziwą?

NIE. Nie są religią prawdziwą, bo takowa nie istnieje. Pan Jezus nigdy nie twierdził, że jakaś organizacja może przypisać sobie miano prawdziwej religii. Potępiał organizacje religijne i podkreślał, że tylko On jest "drogą, prawdą i życiem".

12. głoszą prawdę biblijną? 

NIE. Głoszą mnóstwo kłamstw, manipulują Biblią tak, aby potwierdzić,  iż mają rację, choć jej nie mają. Ktoś nie znający Słowa Bożego, może łatwo ulec ich propagandzie i pozornemu urokowi. Oczywiście w tym, o czym mówią jest trochę prawdy. Wtedy pigułkę, którą oferują nieczego nieświadomemu człowiekowi łatwiej przełknąć.

13. przestali głosić ze względu na "pandemię"?

NIE. Zrezygnowali raczej z jednej z form działalności - głoszenia od domu do domu. Choć niektórzy zapewne ograniczyli swoją działalność lub przestali działać. 

14. unikają konfrontacji z ludźmi znającymi Biblię?

TAK i NIE.
Tak - jeśli dotrze do nich, że to ktoś naucza ich, a nie oni nauczają. Nie - jeśli widzą, że ktoś się poddaje i pod ich wpływem zmienia zdanie.

15. twierdzą, że większość ludzi będzie "jak gnój na powierzchni roli"?

TAK. Uważają, że większość ludzi zginie z wyroku Bożego w tzw. armagedonie i  ich ciała będą leżeć jak "gnój na polu".

16. unikają małżeństw z innowiercami, czyli osobami spoza grona śJ?

TAK. Choć "uparte" jednostki żenią się/wychodzą za maż za osoby z zewnątrz.

 17. nie obchodzą urodzin, świąt i tym podobnych?

TAK.

18. nie piją alkoholu? 

NIE. Piją alkohol i nie zawsze z umiarem wbrew ich twierdzeniom.

19. robią notatki o osobach odwiedzanych? 

TAK. Przerzucili się jednak najczęściej z notatników papierowych na elektroniczne. 

20. ukrywają pedofilię w organizacji?

TAK. Materiały na ten temat na blogu.

21. wyrzucają z organizacji i stosują ostracyzm?

TAK. Zdarza się i to dość często. Nie wszyscy jednak stosują się do tego nakazu i kontaktują się z osobami wykluczonymi z organizacji.

22. mają płacone za pozyskanie nowego wyznawcy?

 NIE. 
Nie - nikt im nie płaci. Nawet ci z wyższych "stanowisk" nie otrzymują wynagrodzenia za pozyskanie nowego członka.

23. stosują elementy manipulacji?

TAK. Manipulacja ma charakter wysoce zaawansowany. Można by napisać niejedną książkę na ten temat.

24. wierzą, że będą żyć wiecznie w raju na ziemi?

TAK.  Na podstawie własnej, fałszywej interpretacji Biblii.

25. ograniczają kontakty towarzyskie do współwyznawców?

TAK i NIE.
Tak - są zalecenia aby nie przyjaźnić się z ludźmi z zewnątrz i większość się do nich stosuje.
Nie- jak zawsze są osoby, które się nie stosują do ogólnych wytycznych.

26. są uczciwi?

TAK i NIE.
Tak - jest nacisk na uczciwość i właściwe postępowanie.
Nie - jest wielu, którzy nie są uczciwi, bez względu na status w organizacji. Wszyscy jednak kłamią jeśli chodzi o Słowo Boże, choć nie zawsze z premedytacją.

27. dążą do połączenia z innymi religiami?

NIE. Na ten czas nie dążą do tego.

28. uznają katolickiego papieża?

NIE. Mają swoje "nieomylne" ciało kierowicze.

29. popełniają samobójstwa po wykluczeniu z organizacji?

TAK i NIE.
Tak - zdarza się, że ktoś nie wytrzymuje presji stosowanej przez członków organizacji (całkowite odrzucenie) po wykluczeniu i targa się na własne życie.
Nie - są tacy, którzy tego nie robią.

30. wielokrotnie zmieniali zdanie na tematy biblijne?

TAK. I nadal to robią. Nazywają to jaśniejszym światłem. Ładnie brzmi i pozwala ukryć kłamstwa. 

31. czy świadkowie otrzymują jakieś wynagrodzenie?

TAK. Tzw. pionierzy specjalni, misjonarze, nadzorcy obwodu i ci, którzy zostali mianowani do pełnoetatowego głoszenia otrzymują wsparcie finansowe.






Władzom bądźcie podporządkowani - słów kilka

0


Jeżeli jesteś świadkiem Jehowy, a może nim byłeś, to znasz dość dobrze wersety biblijne, które wspominają o tym, aby jako osoba wierząca być podporządkowanym "władzom zwierzchnim". Nie raz mówiono Ci też, że jest to podporządkowanie względne tzn., że jeśli ktoś wymusza na Tobie złamanie praw Bożych, to wtedy nie podporządkowujesz się takim zarządcom.

I niby wszystko z tym wyjaśnieniem jest jak należy, ale może przyjdzie Ci się zmierzyć z inną decyzją, z którą w niedługim czasie każdy z nas się zetknie tj. obowiązkowe szczepienia. Temat trochę obok Biblii, ale jak widzisz bardzo na czasie.

Być może już jesteś ustalony, co do różnych decyzji i w zasadzie to Twoja sprawa. Co jednak, kiedy Ci, którzy sprawują nad Tobą pośrednią władzę - twój niewolnik - zasugeruje Ci nie wprost, że szczepienie jest konieczne, aby wypełnić słowa z Rzymian 13:1 czy Tytusa 3:1 ?

Każdy człowiek niech się poddaje władzom zwierzchnim; bo nie ma władzy, jak tylko od Boga, a te, które są, przez Boga są ustanowione. [ Rzym 13:1 ]

Przypominaj im, aby zwierzchnościom i władzom poddani i posłuszni byli, gotowi do wszelkiego dobrego uczynku [Tyt 3:1]


Może powiesz, że to nie ich sprawa? W zasadzie to nie ich, ale siła manipulacji w organizacji jest dość duża abyś zmienił zdanie, zwłaszcza pod naciskiem innych.

Czy zatem NAKAZ szczepień wydany przez Rząd ma moc sprawczą w myśl Rzym 13:1? 

I tutaj znów musisz się nad tym poważnie zastanowić i zdobyć wiedzę na temat samych szczepionek. Czy aby na pewno jest ona bezpieczna? Jakie zawiera składniki? Powszechnie wiadomo, że zdarzają się szczepionki, które zawierają abortowane cząstki ludzkie (np. szczepionka MMR) czy formaldehyd i skwalen, i nie jest to żart ani teoria spiskowa. Wystarczy przeczytać charakterystykę produktu leczniczego - CHPL. Zresztą kontrowersyjnych składników jest mnóstwo.

A zatem zastanów się, co Biblia mówi na temat zatruwania własnego ciała tego typu składnikami? Czy nakaz przyjmowania tego typu preparatów, bo tak nakazuje Państwo jest zgodne z tym co mówi Biblia? Co na to Twoje sumienie? I co z wolnością wyboru? Przecież Bóg dał nam rozum i wolną wolę, czyż nie? Warto z nich skorzystać.

Decyzja, co do tego, co przyjąć, a co  nie, powinna należeć do Ciebie. Nikt nie powinien narzucać Ci w tej kwestii swojego zdania. Nie powinniśmy kierować się przy tym emocjami czy ogólnie przyjętym trendem. Pamiętaj, że każdy sam odpowie za siebie przed Bogiem.

Miej też świadomość, że władze zwierzchnie są często skorumpowane i nie zależy im na Twoim zdrowiu. Każą robić to, z czego mają największe korzyści i manipulują otoczeniem. Kto wie, czy tego typu korzyści nie czerpie też Twoje ciało kierownicze?

Kieruj się rozeznaniem i rozsądkiem, zrób własne dochodzenie, aby później nie okazało się, że zamiast  uchronić się przed "zarazą" zniszczyłeś zdrowie swoje i innych. Bo nie zawsze jest tak jak twierdzi większość. A nawet zazwyczaj racje ma mniejszość - większość używa tylko argumentów siły bo po prostu brak im uczciwych, zwyczajnych argumentów i rzetelnych dowodów.

A więc czy już wiesz jak Rzymian 13:1 ma się do obecnej sytuacji? Zatem podejmij mądrą decyzję zgodną z własnym sumieniem. Wiedz jednak, że nie zawsze decyzja zgodna z sumieniem może okazać się mądra. Tak to bywa, jeśli do sprawy nie podejdziesz rzetelnie.