Jest czas mówienia - o czym?

0

Na wszystko jest wyznaczony czas(...). Jest czas mówienia i czas milczenia. (Kazn 3:7)


Być może zastanawiasz się skąd takie pytanie? Jest ono w zasadzie uzasadnione biorąc pod uwagę wydarzenia, z którymi mieliśmy do czynienia przez ostatnie kilkanaście lat. A wydarzenia te związane były z czymś, do czego każdy człowiek został stworzony tj. oddawania czci Bogu. I choć może nie każdego będzie to obchodzić, to może jednak ktoś chociaż z ciekawości zajrzy, przeczyta i zastanowi się nad sobą, swoim życiem i wyznawanymi wartościami. Wartościami, które mogą okazać się nie do końca takie jak sobie wyobrażał, a być może wyznaje je i trzyma się ich przez większość swojego życia. O co jednak chodzi?

Dlaczego to nie jest tak jak myślisz?

0

Wyjście z określonych schematów myślenia nie jest takie proste jak może się wydawać. Pewne zaszczepione w człowieku przekonanie potrafi zagnieździć się bardzo głęboko, tak głęboko, że w imię tych przekonań jest nawet w stanie poświęcić swoje życie. I o ile poświęcenie życia dla tego, co dobre i właściwe jest godne uznania, o tyle uparte podążanie za tym, co tylko i wyłącznie imituje to właściwe, często prowadzi do rozczarowania.


Co zatem błędnego jest w organizacji JW, co ostatecznie stanie się przyczyną potknięcia i upadku?

Otóż chodzi o fundament. I tym fundamentem jest błędne nauczanie, iż Świadkowie Jehowy to religia wybrana przez Boga, a tzw. ciało kierownicze to grono, które stało się "pierwszymi owcami" Chrystusa. Tym samym wysnuto założenie, że naród Izraela został całkowicie przez Stwórcę odrzucony i już nigdy nie będzie cieszył się Jego uznaniem. Innymi słowy stwierdzono, że naturalne gałęzie drzewa oliwnego, to nie Żydzi, ale grono 144 tysięcy wybranych, gdzie większość stanowią Świadkowie Jehowy. Obecnie każdy, kto nie należy do religii Świadków Jehowy nie będzie wg nich wskrzeszony do życia. Tak zwane - jak to określają - powołanie niebiańskie należy tylko do ciała kierowniczego i pozostałego grona z liczby 144 tysięcy, a reszta wybranych ma żyć w raju na ziemi.

A zatem wszystko to, o czym wspomniano wyżej nie ma podstaw biblijnych. A ponieważ fundament jest poważnie uszkodzony, to i pozostałe nauki, czy też doktryny JW są popękane i nieprawdziwe. Jedno wynika z drugiego.

Z Biblii bowiem jasno wynika, że tzw. "pierwsze owce", to Żydzi, a inne, pozostałe owce, to poganie. Naród Izraela nie został przez Boga całkowicie odrzucony i choć teraz są narodem, który jako ogół postępuje wbrew Bogu, to jednak jak wynika ze Słowa, ostatek nawróci się i uzna Mesjasza (więcej na ten temat tutaj).

Zachodzi zatem pytanie skąd ta teoria, że Żydzi całkowicie zostali przez Boga odrzuceni? Przecież wystarczy zapoznać się choćby w listem do Rzymian, rozdziały 9-11, gdzie jasno wynika, że Bóg nie odrzucił swego ludu. Prorocy starotestamentowi też o tym wspominali.

(1): Pytam więc: Czy Bóg odrzucił swój lud? Nie daj Boże! Ja bowiem też jestem Izraelitą, z potomstwa Abrahama, z pokolenia Beniamina. (2): Bóg nie odrzucił swego ludu, który przedtem znał.(...) [Uwspółcześniona Biblia Gdańska, Rz 11]

Ciało kierownicze JW, jak i pozostali z tego grona, którzy uważają się za szczególnie uprzywilejowanych w oczach Bożych popełniają poważny błąd uznając się za naturalne gałęzie winorośli. Nikt nie jest naturalnym pędem, jak tylko naród Izraela. Nawet z czysto ludzkiego punktu widzenia zagarnięcie czegoś, co ci się nie należy jest haniebne. Może świadczyć o pysze. A dodawanie dodatkowo do tego własnej ideologii i przekonywanie innych, iż jest to jedyna objawiona prawda, ograbia i ogranicza innym możliwości poznania "drogi, prawdy i życia" - Jezusa Chrystusa. Czy to jest właściwe oceń sam.

(24): Jeśli bowiem ty zostałeś wycięty z dzikiego z natury drzewa oliwnego, a wbrew naturze zostałeś wszczepiony w szlachetne drzewo oliwne, o ileż bardziej ci, którzy są gałęziami naturalnymi, wszczepieni zostaną w swoje własne drzewo oliwne! [Uwspółcześniona Biblia Gdańska, Rz 11]

Oczywiście nie do człowieka należy wydawanie sądów. Zważywszy jednak na fakt, iż "każdy poniesie swoje własne brzemię", to czy jako JW nie powinieneś dokładnie sprawdzić, czy aby nie jesteś oszukiwany?

(3): Jeśli bowiem ktoś uważa, że jest czymś, będąc niczym, ten zwodzi samego siebie. (4): Każdy zaś niech bada swoje własne czyny, a wtedy będzie mieć powód do chluby w samym sobie, a nie w kimś innym. (5): Każdy bowiem poniesie swoje własne brzemię. [Uwspółcześniona Biblia Gdańska, Ga 6]

A zatem wszystkie pozostałe dogmaty i nauczanie nie może być i nie jest poprawne, gdyż już na samym początku wygenerowane i wprowadzone "do systemu dane" zostały sfałszowane. A skoro tak, to nie można oczekiwać poprawnego wyniku końcowego. To jest oczywiste i logiczne. Oczywiste pod warunkiem, że Stwórca otworzy Ci oczy. Bo jeśli nawet sam do tego doszedłeś, to niewiele to zmieni w Twoim życiu, ponadto, że będziesz miał tego świadomość. Sama świadomość to jednak za mało. Za mało, bo ona sama nie pobudzi Cię do pójścia w kierunku Chrystusa.

(44): Nikt nie może przyjść do mnie, jeśli go nie pociągnie mój Ojciec, który mnie posłał. A ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym. [Uwspółcześniona Biblia Gdańska, J 6]


Podsumowanie.

Zgniły fundament, to uszkodzony cały budynek, który wcześniej czy później całkowicie runie. Uszkodzony fundament, to błędne nauczanie, fałszywy wynik i jeśli nie nastąpi zmiana przykry koniec. Koniec inny niż początkowo zakładany.

Czy zatem nie warto oderwać się od wyuczonych i sugerowanych z góry schematów i samemu sprawdzić, czy nie jesteś oszukiwany? Jeśli to twój czas, to działaj, nie zwlekaj. On na pewno Ci pomoże.


(7): Proście, a będzie wam dane, szukajcie, a znajdziecie, pukajcie, a będzie wam otworzone. (8): Każdy bowiem, kto prosi, otrzymuje, kto szuka, znajduje, a temu, kto puka, będzie otworzone. [Uwspółcześniona Biblia Gdańska, Mt 7]





Inne (drugie) owce - kim są?

0

A mam także inne owce, które nie są z tej owczarni. Również te muszę przyprowadzić i będą słuchać mego głosu, i będzie jedna owczarnia i jeden pasterz. [Uwspółcześniona Biblia Gdańska, Jana 10:16]

Mała trzódka i drugie owce - pojęcia dobrze znane JW.  W istocie występują one w Biblii. W jakim jednak znaczeniu? Czy rzeczywiście jest tak, jak mówi CK JW, że mała trzódka to 144 tys. osób namaszczonych Duchem, a pozostali to wielka rzesza? Sprawdźcie sami w oparciu o poniższe rozumowanie i sami dokładnie prześledźcie poszczególne wersety biblijne, które wyraźnie ukazują o kogo chodzi. Gorąco zachęcamy abyście przeczytali ten artykuł do końca.

Izrael odrzucony?

0

'Naród izraelski, to naród, który został przez Boga odrzucony gdyż nie przyjęli Mesjasza'.
Nie raz słyszeliśmy taką opinię jako JW. Zresztą jest to powszechna opinia nie tylko wśród JW, ale również wielu innych organizacji. Czy tak jest rzeczywiście? Co na to Słowo Boże? Spróbujemy krótko naświetlić sprawę i zwrócić uwagę na elementy, które spowodowały, że spojrzeliśmy na nią inaczej. Oczywiście zachęcamy Cię do sprawdzenia i zastanowienia się nad przedstawianą tutaj argumentacją. Jak zawsze nie musisz podzielać naszego stanowiska.

Nie został stworzony - czyli krótko o Izajasza 43:10.

0


Księga Izajasza, to księga prorocza. Werset Iz 43:10 to bardzo dobrze znane Świadkom Jehowy myśli, jednakże uwaga zwracana jest głównie na część pierwszą. W tym poście krótko skupimy się na końcowej części tego wersetu, który brzmi:

(10): (...), abyście poznali mnie i wierzyli mi, i zrozumieli, że to ja jestem. Przede mną nie został stworzony żaden Bóg ani po mnie nie będzie. [Uwspółcześniona Biblia Gdańska, Iz 43]

i porównamy z Jana 1:1.

Powyższe słowa z Izajasza 43:10b, to słowa samego Boga. Jako Świadek Jehowy z pewnością nie uznajesz, iż  Pan Jezus jest Bogiem, a jak już, to jest wg. Ciebie Bogiem z małej litery "b". Powołujesz się przy tym na werset z Jana 1:1, gdzie powiedziano:

(1): Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga i Bogiem było Słowo. [Uwspółcześniona Biblia Gdańska, J 1]

Dlaczego Jehowa? - czyli krótko o Kol 3:13

0


Czy kiedykolwiek zastanawiałeś się dlaczego w Przekładzie Biblii Nowego Świata 237 razy w Nowym Testamencie widnieje imię Jehowa? Główne wytłumaczenie wspomina, iż imię to wstawiono tam, gdzie Nowy Testament cytuje Stary Testament. Tłumacze założyli, że należy tam wstawić imię Jehowa, gdyż zapewne ono tam występowało, ale zostało usunięte. Nie ma jednak w żadnych starożytnych manuskryptach dowodów na taką tezę. Jak zatem sądzisz drogi czytelniku, czy uzasadnione jest aby wstawiać do Biblii coś, na co nie ma jednoznacznych dowodów? Czy to nie zbyt głęboka ludzka ingerencja w Słowo Boże? Zastanówmy się nad tym.

Jak wspomnieliśmy, jedna z przesłanek  uzasadniająca wstawienie  imienia Jehowa 237 razy w PNŚ sugeruje, iż z pewnością ono tam było, tylko zostało usunięte. Czy jednak sam Autor Biblii nie ma wystarczającej mocy i mądrości aby - gdyby tylko chciał - zadbać o to, żeby to imię nie zostało "usunięte" z Nowego Testamentu? Zadbał o to, aby w Pismach Hebrajskich przetrwało tysiące lat, ale w NT już nie podołał temu zadaniu, czy tak? Czy to ma sens? Czy ludzka ingerencja w NT nie obraża Boga i nie sugeruje, iż jest On zbyt słaby aby podołać ochronie starotestamentowego imienia własnego?

Ponadto Świadkowie często sugerują, iż hańbą jest to, że wielu tłumaczy Starego Testamentu usunęło celowo tetragram JHWH, a nie powinni tego robić. I rzeczywiście mają rację. Pytanie tylko dlaczego komitet redakcyjny PNŚ zrobił to samo, czyli bez podstaw dodał tetragram tam, gdzie go nie powinno być. Czy to nie taka sama ingerencja w Biblię, jak tych ludzi, którzy usunęli tetragram z Pism Hebrajskich? Taka sama, tylko w "odwrotną" stronę, czyż nie?

Kolejna kwestia, to stwierdzenie Świadków, iż Pan Jezus na pewno posługiwałby się "imieniem własnego Ojca". Dlaczego jednak tego nie zrobił? Dlaczego w modlitwie "Ojcze Nasz" nie wypowiedział tego imienia? Przecież była ku temu znakomita okazja? Dlaczego w modlitwie zapisanej w Jana 17 rozdziale Pan Jezus nie używał imienia "Jahwe" czy "Jehowa"? I dlaczego uczniowie nigdy nie zapytali swojego Pana - "czy Twój Ojciec rzeczywiście ma na imię Jahwe"? Owszem wiedzieli w jaki sposób w St. Testamencie Bóg objawił się Mojżeszowi. Nigdzie jednak wprost w NT nie powiedziano, iż pytali oni Pana Jezusa o to imię.
I jeszcze jedno - skąd wiadomo, iż Pan Jezus posługiwałby się imieniem Jahwe,  tylko dlatego, że to Jego Ojciec? Czy Ty mówisz do swojego ojca po imieniu? Czy nie było by to oznaką braku szacunku z Twojej strony? Jakie dziecko mówi do swojego ojca po imieniu?

Załóżmy jednak, że uważamy, iż tam gdzie cytowano wersety ze Starego Testamentu można zamiast zwrotu Ojciec czy Pan użyć imienia Jahwe czy Jehowa. Co jednak z miejscami, gdzie wstawiono w PNŚwiata imię "Jehowa", a nie są to cytaty z Pism Hebrajskich? Co z miejscami, gdzie ewidentnie powinno być imię JEZUS, a komitet redakcyjny Świadków Jehowy podmienił je na Jehowa? Myślisz, że nie ma takich miejsc? Ależ są - poszukaj i sprawdź.

Przykładowo Kolosan 3:13, który w przekładzie NŚ brzmi:

Znoście jedni drugich i wspaniałomyślnie przebaczajcie sobie nawzajem, nawet jeśli ktoś ma powód do narzekania na drugiego. Jak Jehowa wspaniałomyślnie wam przebaczył, tak samo róbcie i wy.

Jak sprawdzić, czy powinno tu występować imię "Jehowa"? Oczywiście należy odczytać kontekst wypowiedzi. Można też sprawdzić w dostępnych tłumaczeniach opartych na starożytnych manuskryptach, albo nawet w samej wydanej przez JW Biblii interlinearnej w języku angielskim. 

A zatem do dzieła.


KONTEKST.

(1): Jeśli więc razem z Chrystusem powstaliście z martwych, szukajcie tego, co w górze, gdzie Chrystus zasiada po prawicy Boga. (2): Myślcie o tym, co w górze, nie o tym, co na ziemi. (3): Umarliście bowiem i wasze życie jest ukryte z Chrystusem w Bogu. (4): Lecz gdy się Chrystus, nasze życie, ukaże, wtedy i wy razem z nim ukażecie się w chwale. (5): Umartwiajcie więc wasze członki, które są na ziemi: nierząd, nieczystość, namiętność, złe żądze i chciwość, która jest bałwochwalstwem; (6): Z powodu których przychodzi gniew Boży na synów nieposłuszeństwa. (7): I wy niegdyś tak postępowaliście, gdy żyliście w nich. (8): Lecz teraz i wy odrzućcie to wszystko: gniew, zapalczywość, złośliwość, bluźnierstwo i nieprzyzwoite słowa z waszych ust. (9): Nie okłamujcie się wzajemnie, skoro zrzuciliście z siebie starego człowieka z jego uczynkami; (10): A przyodzialiście się w nowego, który się odnawia w poznaniu na obraz tego, który go stworzył. (11): Gdzie nie ma Greka ani Żyda, obrzezanego ani nieobrzezanego, cudzoziemca ani Scyty, niewolnika ani wolnego, ale wszystkim i we wszystkich Chrystus. (12): Tak więc jako wybrani Boga, święci i umiłowani, przyodziejcie się w serdeczne miłosierdzie, dobroć, pokorę, łagodność, cierpliwość; (13): Znosząc jedni drugich i przebaczając sobie nawzajem, jeśli ktoś ma skargę przeciw drugiemu: jak i Chrystus przebaczył wam, tak i wy. (14): A nade wszystko przyodziejcie się w miłość, która jest więzią doskonałości. (15): A pokój Boży niech rządzi w waszych sercach, do którego też jesteście powołani w jednym ciele. Bądźcie też wdzięczni. (16): Słowo Chrystusa niech mieszka w was obficie ze wszelką mądrością, nauczajcie i napominajcie się wzajemnie przez psalmy, hymny i pieśni duchowe, z wdzięcznością śpiewając w waszych sercach Panu. (17): A wszystko, co czynicie w słowie lub w uczynku, wszystko czyńcie w imię Pana Jezusa, dziękując Bogu i Ojcu przez niego. (18): Żony, bądźcie poddane swym mężom, jak przystoi w Panu. (19): Mężowie, miłujcie wasze żony i nie bądźcie surowi wobec nich. (20): Dzieci, bądźcie posłuszne rodzicom we wszystkim, to bowiem podoba się Panu. (21): Ojcowie, nie pobudzajcie do gniewu waszych dzieci, aby nie upadały na duchu. (22): Słudzy, bądźcie posłuszni we wszystkim ziemskim panom, nie służąc dla oka, jak ci, którzy chcą się podobać ludziom, lecz w szczerości serca, bojąc się Boga. (23): A wszystko, co czynicie, z serca czyńcie, jak dla Pana, a nie dla ludzi; (24): Wiedząc, że od Pana otrzymacie dziedzictwo jako zapłatę, gdyż służycie Panu Chrystusowi. (25): A ten, kto wyrządza krzywdę, otrzyma zapłatę za krzywdę, a u Boga nie ma względu na osobę. [Uwspółcześniona Biblia Gdańska, Kol 3]

A zatem kontekst ewidentnie wskazuje na Pana Jezusa. Cały cytowany wyżej fragment dotyczy Jego osoby. Zwroty "razem z Chrystusem", "wasze życie jest ukryte z Chrystusem w Bogu", "Lecz gdy się Chrystus, nasze życie, ukaże", "ale wszystkim i we wszystkich Chrystus" i pozostałe wskazują na Jezusa Chrystusa. W stosunku do Ojca apostoł Paweł używa zwrotu "Bóg" lub "Ojciec". Skąd zatem w wersecie Kol 3:13 przekład NŚ odnalazł imię "Jehowa"? Przecież nawet dziecko czytając 3 rozdział listu do Kolosan nie odnalazłoby tego imienia w wersecie trzynastym. I zauważ, iż to nie jest cytat Starego Testamentu.

Zresztą zajrzyjmy do tego samego fragmentu w Biblii interlinearnej wydanej przez Świadków Jehowy.

BIBLIA interlinearna JW.




Zwróć uwagę na werset 13-sty i zwrot Lord(Pan - Mistrz, tutaj w sensie Chrystus). Nie ma tutaj żadnego imienia, tylko zwrot "PAN".

(13): znosząc jedni drugich i przebaczając sobie nawzajem, jeśli kto ma powód do skargi przeciw komu: Jak Chrystus odpuścił wam, tak i wy. [Biblia Warszawska, Kol 3]

(13): okazując jedni drugim wyrozumiałość i wybaczając sobie nawzajem, jeśli ktoś ma powód do skargi przeciw komuś: jak Chrystus darował wam, tak [czyńcie] i wy; [Przekład Dosłowny, Kol 3] 

(13): znosząc cierpliwie jedni drugich i przebaczając sobie, jeśli ktoś ma przeciwko komuś jakiś zarzut. Jak Chrystus wam przebaczył tak i wy. [Nowa Biblia Gdańska, Kol 3] 

(13): Znosząc jedni drugich i przebaczając sobie wzajemnie, jeśli ma ktoś przeciwko komuś skargę; jak Chrystus odpuścił wam, tak i wy. [Przekład Bolesława Goetze NT, Kol 3] 

(13): Forbearing one another, and forgiving one another, if any man have a quarrel against any: even as Christ forgave you, so also do you. [American King James Version, Kol 3] 

(13): Znosząc jedni drugich i przebaczając sobie nawzajem, jeśli ktoś ma skargę przeciw drugiemu: jak i Chrystus przebaczył wam, tak i wy. [Uwspółcześniona Biblia Gdańska, Kol 3]


Podsumowanie.

Nie można mówić, że ma się zaufanie do Boga i zmieniać Jego Słowo w dowolny sposób. Wyżej podany fragment biblijny ukazuje, że manipulacja w Biblię ograbia z chwały zarówno Ojca jak i Syna. Nikt nie upoważnił człowieka do dokonywania przekładów w dowolny sposób na podstawie domniemywań i nieuzasadnionych tez. Konsekwencje takiego działania opisuje księga Objawienia:

(18): Ja świadczę każdemu, kto słucha słów proroctwa tej księgi: jeśliby ktoś do nich cokolwiek dołożył, Bóg mu dołoży plag zapisanych w tej księdze. (19): A jeśliby ktoś odjął co ze słów księgi tego proroctwa, to Bóg odejmie jego dział w drzewie życia i w Mieście Świętym - które są opisane w tej księdze. [Biblia Tysiąclecia II, Ap 22]

I choć słowa te tyczą się głównie księgi Objawienia, to jednak można je odnieść do całej treści Słowa Bożego. Czy Ty podejmiesz takie ryzyko i dalej będziesz posługiwać się przekładem biblijnym, który fałszuje słowa samego Boga? Wybór należy do Ciebie.

Jeżeli myślisz, że Kolosan 3:13 to jedyny fragment, który został podmieniony przez komitet redakcyjny przekładu NŚ JW, to jesteś w błędzie. Takich "kwiatków" jest wiele (przykładowo Dzieje 7:59-60). I raczej to nie "kwiatki", ale "chwasty", które ograbiają często nieświadomych Świadków Jehowy z "wody życia" w czystej postaci.

Pamiętaj, że bardzo duże znaczenie w zrozumieniu tego, co i jak w Biblii być powinno ma kontekst wypowiedzi. Zwracaj zawsze na niego uwagę.

Czy wiesz jednak dlaczego Pan Jezus nie używał imienia JHWH w swoich wypowiedziach? Odpowiedź znajdziesz w Biblii oraz na tym blogu.

PS.

Manuskrypt Textus Receptus używa w Kolosan 3:13 zwrotu "Pomazaniec" (kliknij w obraz).




Bóg JHWH - czyli krótko o Wyj 6:3.

0

Stary Testament wyjawia imię BOGA, które zapisywane jest JHWH. I choć nie wiadomo dokładnie jak należy je wymawiać, to polskie przekłady oddają je głównie jako Jahwe, a niektóre jako Jehowa. Nie wdając się w szczegóły, która forma jest bardziej poprawna warto zastanowić się, kto tak naprawdę kryje się za tym imieniem. Czy rzeczywiście, jak niektórzy twierdzą, jest to wyłącznie imię własne Ojca Jezusa? A może znaczenie tego imienia jest o wiele głębsze? Czy kiedykolwiek się nad tym zastanawiałeś?

(3): Objawiłem się Abrahamowi, Izaakowi i Jakubowi jako Bóg Wszechmocny, lecz imienia mojego Jahwe im nie objawiłem. [Biblia Warszawska, Wj 6]

Można dużo na ten temat napisać, ale w zasadzie poniższy materiał wiele ukazuje w tym aspekcie. Zapoznaj się z nim z otwartym umysłem i sprawdź, czy tak się rzeczy mają? Jeżeli jesteś JW, to możesz być bardzo zaskoczony. Czy jednak to zrozumiesz, to już inna kwestia.

                                                Jezus Nazareński, król żydowski.




A zatem imię JHWH ma o wiele szersze znaczenie i odnosi się nie tylko do Ojca. Można by rzec, iż jest to imię rodowe BOGA, w pewnym sensie tak, jak nazwisko rodowe twojej rodziny. Kryje się za nim cała pełnia boskości Ojca, Syna i Ducha Św.


(19): A Piłat sporządził też napis i umieścił go nad krzyżem; a było napisane: Jezus Nazareński, król żydowski. (20): A napis ten czytało wielu Żydów, bo blisko miasta było to miejsce, gdzie Jezus został ukrzyżowany; a było napisane po hebrajsku, po łacinie i po grecku. (21): Mówili tedy arcykapłani żydowscy Piłatowi: Nie pisz: król żydowski, ale że On powiedział: Jestem królem żydowskim. (22): Odpowiedział Piłat: Com napisał, tom napisał. [Biblia Warszawska, J 19]

PS. 
I ponownie zachęcamy Cię do odrzucenia krytyki i samodzielnej, wnikliwej analizy Biblii.


Ojciec, Syn i Duch Św. - jeden Bóg - czyż to nie herezja?

3

"Szok! Jak to możliwe? Całkowicie upadli na głowę. Wiedziałem, że tak będzie. Jak można siać takie herezje? To zasługuje na całkowite potępienie. Znów tarzają się w tym samym błocie! Zginą w Armagedonie i będą jak gnój na powierzchni ziemi. Prędzej kaktus mi tu wyrośnie niż uwierzę w takie dyrdymały! "

Jakie uczucia Tobą targają drogi czytelniku, kiedy ktoś bezpośrednio mówi Ci, że Bóg to zarówno Ojciec, Syn jak i Duch Święty? Czy podobne jak wspomniane wyżej? Nie obrażając nikogo, swego czasu tak właśnie myśleliśmy. I nie oszukujmy się - tak myśli większość Świadków Jehowy. Oczywiście mają do tego prawo, choć do wydawania ocen i wyroków takiego prawa już nie mają.

Czy to jednak rzeczywiście herezja? Skąd mieć pewność jak jest naprawdę?

Otóż otwarcie i wprost mówimy, iż to nie herezja, ale prawda objawiona w Biblii. Nie wierzysz, sprawdź.  Jeżeli nie zostało Ci to jednak ukazane, to nie zrozumiesz i nie pojmiesz, iż tak jest w istocie.Na tym blogu już niejednokrotnie o tym pisaliśmy, a ten wpis, to krótkie podsumowanie i zebranie tego wszystkiego w jedną całość.

Słowo Boże ukazuje, iż Ojciec jest Bogiem. Z analizy Pisma wynika też, że pełnia boskości mieszka w Jezusie Chrystusie, Jego Synu. Duch Boży nazywany w Biblii Duchem Świętym, czy też Duchem Jezusa, to też Bóg, co wynika z prostej analogii. Tak - mówi o tym sama Biblia, czy to Ci się podoba czy nie. Bo ponownie nie o ludzkie upodobania tu chodzi, ale o prawdę ukazaną w Pismach.

Jak to jednak możliwe i jak to rozumieć? Do kogo modlił się Pan Jezus, czy do samego siebie? A co z Jego stwierdzeniem,  że "Ojciec większy jest niż ja"?

Na początek zachęcamy Cię do zapoznania się z argumentacją zawartą między innymi w artykułach  z serii "Kim On jest?" oraz " Duch Święty - moc, siła czy osoba?". Później przejrzyj pozostałe posty w tym temacie. Po tym wróć tutaj i jeśli masz na to ochotę, przeczytaj poniższą argumentację, która krótko odpowiada na wyżej postawione pytania.

A zatem, jak to widzimy?

Z matematycznego punktu widzenia, jeśli każda z trzech osób jest Bogiem, to mamy trzech Bogów, a to już wielobóstwo, które sam Stwórca potępia i mówi, że jest tylko jednym Bogiem.

(39): Poznaj więc dziś i weź to sobie do swego serca, że PAN jest Bogiem wysoko na niebie i nisko na ziemi. Nie ma innego. [Uwspółcześniona Biblia Gdańska, Pwt 4]
(39): Poznaj dzisiaj i rozważ w swym sercu, że Jahwe jest Bogiem, a na niebie wysoko i na ziemi nisko nie ma innego. [Biblia Tysiąclecia II, Pwt 4]

Nie jednak o matematykę tu chodzi i nie tak należy podchodzić do tego tematu. Należy to rozpatrywać w kontekście natury. Jest natura ludzka, jak i natura BOSKA. Co to oznacza?

Przykład.

Bez względu na to jakie stanowisko byś obejmował, to i tak zawsze będziesz człowiekiem. Załóżmy, że pracujesz w Rządzie i zostałeś prezydentem. Twój Rząd składa się między innymi z vice-prezydenta i powiedzmy sekretarza stanu. Co do funkcji jesteście różni. Prezydent sprawuje najwyższą władzę i większy jest niż wszyscy pozostali. Jednak, co do natury jesteście sobie równi, bo jesteście ludźmi - macie naturę ludzką. Razem stanowicie jednak jeden Rząd.

Analogicznie Bóg jest jeden, tak jak ww. Rząd jest jeden. Ojciec jest funkcyjnie jednak większy niż Syn, tak jak prezydent jest większy niż vice-prezydent.
U ludzi zresztą jest podobnie. Syn zawsze będzie niższy od swego ojca choćby poprzez to, iż to ojciec ma większe doświadczenie życiowe i to on uczy syna różnych rzeczy. Co do natury są sobie jednak równi, bo są ludźmi.

Inny przykład.

Sznur żeglarski robi się poprzez złączenie kilku mniejszych lin. Załóżmy, że ten sznur, to splecenie trzech lin, które jako całość tworzą linę żeglarską - taki warkocz żeglarski. Lina zazwyczaj zrobiona jest z nylonu i każda z tych pojedynczych lin jest nylonowa. Naturę zatem sznura żeglarskiego stanowi nylon, tak jak natura Ojca, Syna i Ducha jest BOSKA. Sznur jest nylonowy, tak jak Ojciec, Syn i Duch stanowią jednego Boga, co do natury, ale Syn jest różny od Ojca, Duch Św. jest różny od Syna i Ojciec od Ducha Św.

Innymi słowy Bóg jest jeden, ale każda z osób stanowiących Boga jest odrębną jednostką. Dlatego też Pan Jezus będąc na ziemi otwarcie mógł powiedzieć, że Jego Ojciec jest większy niż On, choć co do natury Jezus był i jest Bogiem. Na ziemi Pan Jezus miał jednak też naturę ludzką. A więc zarówno Jego natura była Boska jak i ludzka.

Kolejny przykład.

Załóżmy, że wybierasz się na wycieczkę i zabierasz ze sobą żonę i syna. Jesteś Ty - ojciec rodziny, Twoja żona i wasze dziecko. Każdy z Was to odrębne jednostki. Co do "funkcji", czy też roli w rodzinie jesteście różni. Ty jako ojciec jesteś "najwyższy", potem twa żona i dziecko. Jednak, co do natury jesteście sobie równi i stanowicie jedno - po prostu jesteście ludźmi bez względu na to, kto jaką pełni rolę w rodzinie.

Podobnie jak mąż i żona, którzy stanowią JEDNO CIAŁO, choć są w zasadzie dwiema różnymi osobami.

A zatem BÓG, co do swej natury jest JEDEN, tak jak RZĄD jest jeden, czy nylon, z którego sznur się składa jest jeden. Co do jednak pełnionej roli i Rząd i sznur składa się z trzech odrębnych jednostek czy elementów.

Czy teraz rozumiesz dlaczego Pan Jezus modlił się do swego Ojca? 

To tak jak Ty rozmawiasz ze swoim ojcem na przykład przez telefon i pytasz o rady i wskazówki albo prosisz go o pomoc. To Twój ojciec, a Ty jesteś jego synem, więc to normalne. Co do natury - zarówno Ty, jak i On jesteście ludźmi równymi sobie, co nie przeszkadza w tym, aby syn poprosił ojca o wsparcie.

Ojciec, Syn i Duch Święty stanowią jednego Boga. Syn jest głową Kościoła, a głową Syna jest Ojciec. I nie ma w tym nic dziwnego ani nadzwyczajnego. Każdy pełni określoną rolę i ma boską naturę. Razem stanowią jednego Boga ("Rząd"), który działa jednomyślnie i realizuje określony plan.

Podobnie głową w rodzinie jest ojciec, choć co do natury każda z osób w rodzinie jest sobie równa - bo jesteście ludźmi, to jednak ojciec większy jest niż syn, czy żona.

Ponadto Pan Jezus na ziemi miał oprócz natury boskiej, naturę ludzką. Syn Boży - natura boska, Syn Człowieczy - natura ludzka. I też choćby z tego punktu widzenia zwracał się do swego Ojca w niebie.

Dodatkowo.

W 1 Koryntian 6:17 powiedziano:

(17): Kto zaś się łączy z Panem, jest z nim jednym duchem. [Uwspółcześniona Biblia Gdańska, 1kor 6]

Mowa tu o jednym duchu, choć jeśli jesteś złączony z Jezusem, to Ty i On to już dwie osoby, czyż nie? Co więcej, każdy w kim mieszka Duch Boży jest z nim 'jednym duchem'. Jeżeli cała Twoja rodzina otrzymała Ducha Jezusa, to choć każdy z was to odrębne jednostki, to jednak jesteście jednym duchem z Panem.

Twój duch, duch Twej żony i Duch Pana tworzą jednego ducha. Jesteście jednością. Każdy z Was ma jednego ducha - Ducha Pana. Innymi słowy są trzy osoby, ale jeden Duch. Czy to rozumiesz?

Podobnie jest z Bogiem. Choć to trzy odrębne jednostki, to jednak ich boska natura tworzy jednego prawdziwego Boga.


(56): Kto je moje ciało i pije moją krew, mieszka we mnie, a ja w nim. [Uwspółcześniona Biblia Gdańska, J 6]

(10): Nie wierzysz, że ja jestem w Ojcu, a Ojciec we mnie? Słów, które ja do was mówię, nie mówię od samego siebie, lecz Ojciec, który mieszka we mnie, on dokonuje dzieł. [Uwspółcześniona Biblia Gdańska, J 14] 

(9): Lecz wy nie jesteście w ciele, ale w Duchu, gdyż Duch Boży mieszka w was. A jeśli ktoś nie ma Ducha Chrystusa, ten do niego nie należy. [Uwspółcześniona Biblia Gdańska, Rz 8] 

(14): Strzeż tego dobrego, które powierzył ci Duch Święty, który w nas mieszka. [Uwspółcześniona Biblia Gdańska, 2tm 1] 

Podsumowanie.

Jeżeli patrzysz na Boga, Syna i Ducha z pozycji czysto hierarchicznej, to nigdy nie zrozumiesz kim jest Bóg. Sprawę należy rozpatrywać poprzez naturę, a nie tylko rolę. Jest natura ludzka i jest natura boska. Podobnie czysto matematyczne rozważania niewiele tu wniosą.

Tak naprawdę samego Boga my jako ludzie nie jesteśmy w stanie objąć swym umysłem, bo niezbadane są Jego drogi. On sam ukazuje nam siebie w taki sposób, aby nasze ograniczone możliwości poznawcze choć w stopniu minimalnym mogły to zrozumieć. A w zasadzie to Duch Święty pomaga pojąć tę sprawę.

A zatem biorąc pod uwagę to, że człowiek wydaje na świat człowieka, tak Syn, którego zrodził Bóg Ojciec, kim jest jeśli nie Bogiem? Bóg "rodzi" Boga, tak jak człowiek człowieka - oczywiście, co do natury. Natura człowieka jest ludzka, a natura Boga - boska. I niby wiele osób to wie, ale niewiele to rozumie.

(19): ponieważ upodobał sobie Bóg, żeby w nim zamieszkała cała pełnia boskości [Biblia Warszawska, Kol 1]

(9): gdyż w nim mieszka cieleśnie cała pełnia boskości [Biblia Warszawska, Kol 2] 

PS.:
Jeżeli jak dotąd nie potrafisz pojąć kim jest Bóg, to proś Go o zrozumienie. Jeżeli jesteś szczery, to z czasem zrozumiesz. Oczywiście możesz mieć inne zdanie w ww. sprawie. Zachęcamy Cię jednak do dokładnego zbadania faktów.







Pierworodny - czyli krótko o Kol 1:15.

0

Zasadniczym argumentem, na który wielu się powołuje aby poprzeć twierdzenia, iż Pan Jezus to stworzenie Boga jest ten z Kolosan 1:15, gdzie powiedziano:

(15): On jest obrazem Boga niewidzialnego i pierworodnym wszelkiego stworzenia. [Uwspółcześniona Biblia Gdańska, Kol 1]

Zwrot "pierworodny wszelkiego stworzenia" tłumaczą jako - "pierwszy stworzony", "pierwszy syn" czyli istota wg nich ukształtowana przez Boga jako pierwsza, czy tym podobna argumentacja.

Czy rzeczywiście tak właśnie jest i czy jest to poprawne zrozumienie? Co na ten temat Słowo Boże? Jak Ty uważasz drogi czytelniku?



Aby zweryfikować, co oznacza w Biblii zwrot 'pierworodny' zajrzyjmy do Pism Hebrajskich, czyli tzw. Starego Testamentu. Przykładowo do Psalmu 89:20,21,27:

(20): Znalazłem Dawida, mego sługę, namaściłem go swoim świętym olejem. (21): Moja ręka będzie przy nim i wzmocni go moje ramię. (27): Ja też uczynię go pierworodnym i najwyższym wśród królów ziemi. [Uwspółcześniona Biblia Gdańska, Ps 89]


Czy Dawid był pierworodnym synem swego ojca? Nie, był najmłodszy. W wersecie Ps.89:27 powiedziano, iż Bóg uczyni go pierworodnym. Czy oznacza to, iż narodzi się jeszcze raz jako pierwszy syn? Oczywiście, że nie. Wypowiedź ta jednak ukazuje, iż Dawid będzie miał pierwszeństwo przed innymi i w ten sposób będzie pierworodny, czyli najwyższy, czy też inaczej mówiąc będzie tym, który będzie miał pierwszeństwo względem innych.

I właśnie w tym znaczeniu Biblia oddaje zwrot "pierworodny" - to ktoś, kto ma pierwszeństwo względem innych. W podobnym znaczeniu Jakub był pierworodnym synem Izaaka, choć urodził się jako drugi syn po Ezawie.

A co z Panem Jezusem? Jest on "pierworodnym wszelkiego stworzenia", czy też "wobec wszelkiego stworzenia", a więc ma pierwszeństwo względem całego stworzenia, zwierzchności, aniołów i wszystkiego innego. On jest Stwórcą i dawcą życia. On jest "przed wszystkim" i "we wszystkim był pierwszy".

(16): Przez niego bowiem wszystko zostało stworzone, to, co w niebie i to, co na ziemi, to, co widzialne i co niewidzialne, czy trony, czy panowania, czy zwierzchności, czy władze. Wszystko przez niego i dla niego zostało stworzone. (17): On jest przed wszystkim i wszystko istnieje dzięki niemu. (18): On też jest głową ciała - kościoła; on jest początkiem i pierworodnym z umarłych, aby we wszystkim był pierwszy; (19): Ponieważ upodobał sobie Ojciec, aby w nim zamieszkała cała pełnia; [Uwspółcześniona Biblia Gdańska, Kol 1]

(15): I zabiliście Dawcę życia, którego Bóg wskrzesił z martwych, czego my jesteśmy świadkami. [Uwspółcześniona Biblia Gdańska, Dz 3]

A zatem nie chodzi tu, że Pan Jezus jest pierwszym stworzeniem Bożym, ale że jako Stwórca był i jest przed wszystkim innym. Stwórca nie może być jednocześnie stworzeniem. Stwórca zawsze jest przed stworzeniem, to On stworzył zwierzchności, a więc też anioły. Istniał "przed wszystkim", a więc również przed stworzeniem.

Chrystus jako pierwszy zmartwychwstał do nieśmiertelnego życia, jako pierworodny z umarłych. "Wszystko przez niego zostało stworzone" - a cóż znaczy słowo WSZYSTKO, jeśli nie to, co znaczy, czyli zupełnie wszystko. I nie ma tu żadnej filozofii.

Co więcej, cała pełnia boskości mieszka w nim - zupełnie i całkowicie. Jeśli w nim mieszka cała pełnia boskości, to nie może i nie jest stworzeniem. Jest Bogiem i nie ma innej opcji.
To w pewnym sensie podobnie jak z Tobą szanowny czytelniku - jeżeli w Tobie mieszka cała pełnia człowieczeństwa, to kim jesteś? Czyż nie człowiekiem?

A więc Pan Jezus Chrystus, to pierworodny wszelkiego stworzenia - ten, który ma pierwszeństwo względem innych i względem wszystkiego, Stwórca. Czy to pojmujesz?







Czy w istocie rozumiesz, co czytasz? cz.5

0


Jednym z powszechnie stosowanych zakazów w społeczności JW jest zakaz obchodzenia urodzin. Jako główny powód tego typu podejścia przytaczane są dwie historie biblijne. O jednej czytamy w księdze 1 Mojżeszowej, gdzie jest mowa o urodzinach faraona, przy okazji których zabito człowieka. Druga, podobna sytuacja mówi o tym, że kiedy Herod i jego świta obchodzili urodziny życie stracił Jan Chrzciciel, przyjaciel Pana Jezusa. I w zasadzie to główny powód. Innych, biblijnych, na które powołuje się CK JW nie ma.

Zbudował wszystko - czyli krótko o Hebr 3:4.

0

Kto to stworzył? Takie pytania często zadają dzieci pouczane o Bogu przez swoich rodziców. I choć dla tych, którzy uznają autorytet Słowa Bożego odpowiedź jest dość oczywista, to jednak dla tych, którzy czytają, a nie do końca rozumieją jego przesłanie, może stać się zwykłym, niewiele znaczącym stwierdzeniem.



Werset z Hebr 3:4, to też ulubiony werset JW do podkreślania istnienia Boga-Stwórcy. I rzeczywiście dość bezpośrednio myśli te uwypuklają skąd wzięło się życie na Ziemi, czy też sama Ziemia.

Czy o tym wiedziałeś? - papierowy papież.

0

Papierowy papież protestantyzmu - czy kiedykolwiek słyszałeś takie określenie? Z czym ono Ci się kojarzy? Niewielu w obecnych czasach zdaje sobie sprawę, że ci, którzy uznawali Jezusa Chrystusa i jego nauczanie za niepodważalne źródło prawdy byli na przełomie wieków okrutnie prześladowani. Te prześladowania często wypływały od tych, którzy nazywali sami siebie głową kościoła zastępujących Chrystusa.

Czy o tym wiedziałeś? - 'Wielki Mason'

0




Tak więc ty i ja jesteśmy niższymi masonami czekającymi na powrót naszego Wielkiego Masona, który oddał swoje życie w tym celu i w związku z sekretną budową Świątyni, Kościoła”.

Jeżeli jesteś ciekawy, kto wypowiedział powyższe słowa, to zapoznaj się z niżej prezentowanym artykułem, który jest przedrukiem ze strony http://www.tiqva.pl/. Oczywiście jak zawsze zachęcamy Cię do weryfikacji wszystkiego, co czytasz lub o czym się dowiadujesz z różnych źródeł. Prezentowany jednak nw. materiał zasługuje naszym zdaniem na uwagę, zwłaszcza jeśli jesteś lub byłeś Świadkiem Jehowy.

Ma upodobanie - czyli krótko o Kol 2:18

0

Nie wszystko jest takie, jakie może się wydawać na pierwszy rzut oka. Bez szczegółowej weryfikacji można opierać się wyłącznie na warstwie zewnętrznej, nie mając świadomości, co kryje się w środku. A to tam zazwyczaj znajduje się to, co najbardziej wartościowe, co zawiera wszelkie szczegóły, które pozwolą nam ocenić sytuację i sprawdzić, czy nie jesteśmy oszukiwani.

Nie na próżno Biblia zachęca do tego, aby wszystko sprawdzać, aby wytężać swoje władze umysłowe i nie dać się zwieść. W świecie pełnym chaosu informacyjnego jest to bardzo trudne. Kto jednak szuka, ten znajdzie, choć początkowo może zapłacić za poszukiwania wysoką cenę. Warto jednak nie poddawać się i mimo niepowodzeń sprawdzać co, jak i dlaczego.



I właśnie w tym kontekście zachęcamy Cię do samodzielnej weryfikacji tego, czy Jezus Chrystus to rzeczywiście archanioł, pierwsze stworzenie Boże, czy też nie. Ma to zasadnicze znaczenie dla zbawienia każdego z ludzi, również dla Twojego zbawienia. Anioł, który stał się człowiekiem i oddał za ludzkość życie, po czym zasiadł po prawicy Boga ponownie jako archanioł, czy raczej Bóg, który stał się człowiekiem i poświęcił się aby nas zbawić?

Pobieżne zbadanie tego tematu i opieranie się na tym, co być może już wiesz, może nie wystarczyć. Szczegółowa analiza wymaga czasu, sił i zaangażowania. Czy zdobędziesz się na to?

Kolejnym z wielu wersetów biblijnych, który nam uświadamia, iż Pan Jezus nie jest i nigdy nie był archaniołem zawarta jest w Kolosan 2:18:


(18): Niech nikt, kto ma upodobanie w poniżaniu siebie i kulcie aniołów, nie pozbawia was nagrody, wdając się w to, czego nie widział, i pyszniąc się bezpodstawnie cielesnym sposobem myślenia; [Uwspółcześniona Biblia Gdańska, Kol 2]

(18): Niech was nikt nie potępia, kto ma upodobanie w poniżaniu samego siebie i w oddawaniu czci aniołom, a opierając się na swoich widzeniach, pyszni się bezpodstawnie cielesnym usposobieniem swoim, [Biblia Warszawska, Kol 2] 

Pozornie nic szczególnego w tych słowach nie ma. A jednak jest tu mowa o "oddawaniu czci aniołom". Czy znaczy to, iż w czasach apostolskich, w zborach, byli ludzie, którzy nie tylko uważali, iż należy się aniołom hołd, ale również zachęcali innych do takich działań? Tak wygląda. Co więcej, być może nawet ostro krytykowali tych, którzy nie chcieli tego czynić?

Zastanów się jednak, jaki to ma związek z twierdzeniem, iż Pan Jezus to archanioł?

Apostoł upomina i twierdzi, że to cielesny sposób myślenia popycha ww. ludzi do oddawania czci aniołom. Innymi słowy otwarcie daje do zrozumienia, że nie jest to właściwe. A nawet więcej - stwierdza, że może to być oznaką pychy.

W kolejnym wersecie nawiązuje do "głowy", czyli Jezusa Chrystusa, iż to Jego wzoru należy się trzymać, Jego naśladować i Jego słuchać.

(18): Niech nikt, kto ma upodobanie w poniżaniu siebie i kulcie aniołów, nie pozbawia was nagrody, wdając się w to, czego nie widział, i pyszniąc się bezpodstawnie cielesnym sposobem myślenia; (19): A nie trzyma się głowy, z której całe ciało, odżywiane i wespół zespolone przez stawy i ścięgna, rośnie wzrostem Bożym. [Uwspółcześniona Biblia Gdańska, Kol 2]

(20): Jeśli więc umarliście z Chrystusem dla żywiołów tego świata, to dlaczego - jakbyście jeszcze żyli dla świata - poddajecie się nakazom:"


Dlaczego Paweł idzie takim tokiem rozumowania? Z jednej strony mówi i potępia tych, którzy oddają cześć aniołom, a z drugiej wspomina o trzymaniu się "innego anioła" Jezusa Chrystusa? Czy takie dwa sprzeczne sobie porównania miałyby sens: po jednej nie czcij aniołów ---- po drugiej słuchaj i czcij głowę kościoła Jezusa Chrystusa, czyli podobno archanioła Michała? Czy to ma sens?

Zastanów się nad tym, czy w słowach - "ma upodobanie w kulcie aniołów" - nie mieści się też archanioł Michał. Czy apostoł Paweł pisząc do Kolosan tego typu przestrogę nie ma na myśli wszystkich aniołów, bez względu na ich rangę?

Ostrzega i potępia tych, którzy czczą anioły jak Boga - potępia tych, którzy oddają cześć stworzeniu, a nie Bogu. Z pewnością ma więc na myśli wszystkie anioły - archanioła Michała też, czyż nie? Bo czy zgięcie kolana przed aniołem nie jest równoznaczne z bałwochwalstwem? A przecież przed Jezusem ma się zgiąć każde kolano - czy zatem, jeśli jest aniołem,  nie będzie to forma bałwochwalstwa?

Wezwanie zawarte w Kolosan 3:18 uwypukla, iż kult aniołów to droga, która "pozbawia nagrody", to "cielesny sposób myślenia". Czy Ty tą drogą podążasz?

Sprawdź, zweryfikuj, przeanalizuj, zbadaj, czy tak się rzeczy mają. Zrób to dla siebie i swojej rodziny.


(8): A ja, Jan, widziałem to wszystko i słyszałem. A gdy usłyszałem i zobaczyłem, upadłem do nóg anioła, który mi to pokazywał, aby oddać mu pokłon. (9): Lecz powiedział do mnie: Nie rób tego, bo jestem sługą z tobą i twoimi braćmi prorokami, i z tymi, którzy zachowują słowa tej księgi. Bogu oddaj pokłon. [Uwspółcześniona Biblia Gdańska, Ap 22]

(11): Jest bowiem napisane: Jak żyję, mówi Pan, ugnie się przede mną każde kolano i każdy język będzie wysławiał Boga. [Uwspółcześniona Biblia Gdańska, Rz 14]

(9): Dlatego też Bóg wielce go wywyższył i darował mu imię, które jest ponad wszelkie imię; (10): Aby na imię Jezusa zginało się wszelkie kolano na niebie, na ziemi i pod ziemią. [Uwspółcześniona Biblia Gdańska, Flp 2] 




Zimny albo gorący - czyli krótko o Obj 3:15

0

Laodycea - wg. opisu  "położona jest na wzgórzu pomiędzy żyznymi dolinami, nawadnianymi wodami potoków Asopus (tr. Gümüşçay) i Kapros (tr. Başlıçay). Uchodzą one do płynącej po północno-wschodniej stronie wzgórza rzeki Lycus, obecnie znanej jako Çürüksu Çayı. Tej ostatniej rzece zawdzięczała Laodycea określenie ad Lycum, odróżniające ją od innych Laodycei założonych przez Antiocha II."(źr.:https://turcjawsandalach.pl/content/laodycea).

I właśnie o tym mieście wspomina również księga Objawienia 3:15, gdzie sam Pan Jezus mówi:



(14): A do anioła kościoła w Laodycei napisz: To mówi Amen, świadek wierny i prawdziwy, początek stworzenia Bożego: (15): Znam twoje uczynki: nie jesteś ani zimny, ani gorący. Obyś był zimny albo gorący. (16): A tak, ponieważ jesteś letni i ani zimny, ani gorący, wypluję cię z moich ust. [Uwspółcześniona Biblia Gdańska, Ap 3]

I choć to dość znane myśli, to ciekawy jest zwrot "nie jesteś ani zimny, ani gorący". Biorąc pod uwagę cały kontekst wypowiedzi widać, że czegoś chrześcijanom z Laodycei brakowało. I zapewne nie chodziło o dobra materialne, bo tego akurat w tym mieście było w bród, a i oni z tego korzystali.
Zdecydowanie brakowało im stanowczości w działaniu i właściwego, duchowego spojrzenia na sprawy. Jako chrześcijanie otrzymali Ducha, ale nie działali zgodnie z Nim. Zapatrzeni byli w siebie, swoje bogactwo, może jakieś własne  osiągnięcia. Byli w pełni z siebie zadowoleni i nie dostrzegali, że powoli odstępują od podążania za Jezusem.

Ten ww. zwrot "ani zimny, ani gorący" powiązany jest z samą lokalizacją Laodycei i dostarczaną tam wodą. Miasto bowiem nawadniane było wodami potoków górskich. I ta woda trafiając do akweduktu, oceniana była podobno na podstawie jej temperatury. Ciepła lub zimna uważana była za wodę dobrą, wykorzystywaną w zależności od potrzeb. Natomiast wodę letnią uważano za wodę z zanieczyszczeniami i ją wylewano. Może wydaje się to nieco dziwne, ale wyjaśniałoby dlaczego Jezus wspomina, że wyleje ze swoich ust taką wodę - odrzuci takich chrześcijan.
Zresztą podobnie i w naszych rejonach woda letnia, zwłaszcza w upalny dzień jest kiepskiej jakości i raczej nie nadaje się do picia.

A zatem lepiej być zimnym lub gorącym prowadząc chrześcijańskie życie, czyli być człowiekiem o odpowiedniej temperaturze, zdecydowanym w działaniach, opowiadającym się po stronie Pana, niż być byle jakim, niezdecydowanym, jedną nogą tu, drugą tam, może nawet obłudnym, oszukującym samego siebie - czyli letnim.

I niby to takie oczywiste, bo nikt nie lubi ludzi dwulicowych i niestałych. Łatwo jednak widzieć takie przywary u innych, a trudniej dostrzec je u siebie. Dobrze jednak, że ten, który "będzie sądzić żywych i umarłych" mówi wprost o tym, na co należy zwracać uwagę, aby cieszyć się Jego uznaniem. I jak dobrze, że Duch tego, który upomina jest w stanie zapewnić nam także siłę do zmian w życiu. On nie tylko przestrzega, ale dostarcza dary, które są w stanie zapewnić wyzwolenie z tego, co niewłaściwe. Jego łaska działa - to On zmienia nasze życie.

Chodzi zatem o to, że choć ten, który okazuje szczerą wiarę otrzymuje zbawienie z łaski, to jednak dopiero jego życie poświadcza, jak wykorzystuje to, co otrzymał. Jak widać na ww. przykładzie można stać się letnim w działaniu, można zakopać talent otrzymany od Pana, można zobojętnieć i zapomnieć o tym, co On dla nas uczynił i ostatecznie stać się nawet gnuśnym, złym 'niewolnikiem'. Ci z Laodycei otrzymali wiele, ale zagłuszyli ten dar tym, co warte było niewiele. Nie wiadomo dokładnie, o co chodziło, ale z pewnością nie była to błahostka, skoro sam Pan Jezus mówi do nich, "że jesteś nędzny i pożałowania godny, biedny, ślepy i nagi".

(8): A Bóg ma moc udzielić wam obficie wszelkiej łaski, abyście, mając zawsze wszystkiego pod dostatkiem, obfitowali we wszelki dobry uczynek; [Uwspółcześniona Biblia Gdańska, 2kor 9]

Po wyjściu z organizacji JW człowiek może być w różnym stanie w zależności od tego jak bardzo został pokaleczony. I choć jego stan początkowy może przypominać ten "godny pożałowania", nie oznacza, że nie może się zmienić w ten właściwy, o którym wspomina Jezus. Nie jest to łatwe i wymaga czasu, ale nie jest niemożliwe, o ile idziesz we właściwym kierunku. Oczywiście ma to związek z zaufaniem, które poprzez organizację zostało całkowicie nadszarpnięte. A przywrócenie zaufania wymaga czasu. Zaufania już nie do organizacji, ale do Boga, którego wielu kojarzyło i zrównywało z organizacją. Wszystko zatem można odbudować w Chrystusie, bo On, w przeciwieństwie do organizacji, nie odrzuca tych, którzy są zagubieni i potrzebują wsparcia i współczucia.

(28): Przyjdźcie do mnie wszyscy, którzy jesteście spracowani i obciążeni, a ja wam dam odpoczynek. (29): Weźcie na siebie moje jarzmo i uczcie się ode mnie, że jestem cichy i pokornego serca, a znajdziecie odpoczynek dla waszych dusz. (30): Moje jarzmo bowiem jest przyjemne, a moje brzemię lekkie. [Uwspółcześniona Biblia Gdańska, Mt 11]

Z drugiej strony skupiając się jednak wyłącznie na sobie i realizując wyłącznie własne, osobiste cele dokąd zajdziesz? Na jak długo starczy Ci sił? Czy rzeczywiście odrzucając wszystko, co związane z Bogiem będziesz szczęśliwy, czy będą to tylko pozory szczęścia? Jesteśmy tak skonstruowani, że mamy świadomość, iż podążanie przez życie bez Stwórcy nie da nam rzeczywistego szczęścia, bez względu na to, jak bardzo teraz jesteśmy z siebie zadowoleni. Czas ucieka i każdy z nas wcześniej czy później uświadomi sobie, że droga była i jest tylko jedna. I tą drogą jest Jezus. Każdy ostatecznie zda sobie z tego sprawę. Czy nie warto już teraz tę Drogę odnaleźć? Ignorancja oczywistych rzeczy, nadmierna pewność siebie czy rzucenie się w wir "przyjemności" nie spowoduje, że będziesz szczęśliwszy, ale może spowodować, że ostatecznie będziesz jeszcze bardziej sfrustrowany. Bardziej niż byłeś wtedy, kiedy uświadomiłeś sobie, czym jest organizacja CK JW. Sumienie można zagłuszyć, ale nigdy go nie wyłączysz, a ono każdemu z nas w danym czasie uświadomi, czy robimy tak, jak robić powinniśmy.

(17): Mówisz bowiem: Jestem bogaty i wzbogaciłem się, i niczego nie potrzebuję, a nie wiesz, że jesteś nędzny i pożałowania godny, biedny, ślepy i nagi. (18): Radzę ci kupić u mnie złota w ogniu wypróbowanego, abyś się wzbogacił, i białe szaty, abyś się ubrał i żeby nie ujawniła się hańba twojej nagości, a swoje oczy namaść maścią, abyś widział. (19): Ja wszystkich, których miłuję, strofuję i karcę. Bądź więc gorliwy i pokutuj. [Uwspółcześniona Biblia Gdańska, Ap 3]

Oby być zimnym albo gorącym - nigdy letnim. Pan pomaga i wyciąga rękę. Czy ja chcę ją chwycić i skorzystać z Jego pomocy? Czy mam na tyle wiary? Sam się całkowicie nie wyciągnę ze swojej przeszłości. Ale On może mnie wyciągnąć i skierować ku przyszłości, czyż nie? Muszę tylko chwycić Jego dłoń. Tylko tyle i aż tyle.

(28): Piotr odezwał się do niego: Panie, jeśli to jesteś ty, każ mi przyjść do siebie po wodzie. (29): A on powiedział: Przyjdź! I Piotr, wyszedłszy z łodzi, szedł po wodzie, aby przyjść do Jezusa. (30): Lecz widząc gwałtowny wiatr, zląkł się, a gdy zaczął tonąć, krzyknął: Panie, ratuj mnie! (31): Jezus natychmiast wyciągnął rękę, uchwycił go i powiedział: Człowieku małej wiary, dlaczego zwątpiłeś? [Uwspółcześniona Biblia Gdańska, Mt 14]

(6): Jak więc przyjęliście Pana Jezusa Chrystusa, tak w nim postępujcie; (7): Zakorzenieni i zbudowani na nim, i utwierdzeni w wierze, jak was nauczono, obfitując w niej z dziękczynieniem. [Uwspółcześniona Biblia Gdańska, Kol 2]