Jest czas mówienia - o czym?

1

Na wszystko jest wyznaczony czas(...). Jest czas mówienia i czas milczenia. (Kazn 3:7)


Być może zastanawiasz się skąd takie pytanie? Jest ono w zasadzie uzasadnione biorąc pod uwagę wydarzenia, z którymi mieliśmy do czynienia przez ostatnie kilkanaście lat. A wydarzenia te związane były z czymś, do czego każdy człowiek został stworzony tj. oddawania czci Bogu. I choć może nie każdego będzie to obchodzić, to może jednak ktoś chociaż z ciekawości zajrzy, przeczyta i zastanowi się nad sobą, swoim życiem i wyznawanymi wartościami. Wartościami, które mogą okazać się nie do końca takie jak sobie wyobrażał, a być może wyznaje je i trzyma się ich przez większość swojego życia. O co jednak chodzi?

O tym też warto wiedzieć. Materiał inny niż zwykle.

0


W jakich czasach żyjemy, dobrych czy złych? Może odpowiesz, to zależy dla kogo. Być może zależy, a może jednak nie zależy.

Czasy w których żyjemy są coraz gorsze, zwłaszcza, kiedy na ziemi następują globalne, negatywne zmiany. Z tymi zmianami wiąże się obecna sytuacja i obecne postępowanie rządów tego świata.

Jednym z takich postępowań są globalne szczepienia. Trudno pozostać obojętnym wobec tego, co dzieje się właśnie w tym temacie. Także wielu niezależnych od koncernów farmaceutycznych naukowców wyraża swoje zdanie w tym zakresie.

Jednym z nich jest profesor Suharit Bhakdi - mikrobiolog. Co myśli na temat powszechnych szczepień?

Drugi materiał to wywiad z Dr Michaelem Yeadon'em - który przez wiele lat współpracował m.in z firmą Pfizer.

Nie lekceważ tego co się dzieje - myśl samodzielnie!

Dlaczego to nie jest tak jak myślisz?

0

Wyjście z określonych schematów myślenia nie jest takie proste jak może się wydawać. Pewne zaszczepione w człowieku przekonanie potrafi zagnieździć się bardzo głęboko, tak głęboko, że w imię tych przekonań jest nawet w stanie poświęcić swoje życie. I o ile poświęcenie życia dla tego, co dobre i właściwe jest godne uznania, o tyle uparte podążanie za tym, co tylko i wyłącznie imituje to właściwe, często prowadzi do rozczarowania.


Co zatem błędnego jest w organizacji JW, co ostatecznie stanie się przyczyną potknięcia i upadku?

Otóż chodzi o fundament. I tym fundamentem jest błędne nauczanie, iż Świadkowie Jehowy to religia wybrana przez Boga, a tzw. ciało kierownicze to grono, które stało się "pierwszymi owcami" Chrystusa. Tym samym wysnuto założenie, że naród Izraela został całkowicie przez Stwórcę odrzucony i już nigdy nie będzie cieszył się Jego uznaniem. Innymi słowy stwierdzono, że naturalne gałęzie drzewa oliwnego, to nie Żydzi, ale grono 144 tysięcy wybranych, gdzie większość stanowią Świadkowie Jehowy. Obecnie każdy, kto nie należy do religii Świadków Jehowy nie będzie wg nich wskrzeszony do życia. Tak zwane - jak to określają - powołanie niebiańskie należy tylko do ciała kierowniczego i pozostałego grona z liczby 144 tysięcy, a reszta wybranych ma żyć w raju na ziemi.

A zatem wszystko to, o czym wspomniano wyżej nie ma podstaw biblijnych. A ponieważ fundament jest poważnie uszkodzony, to i pozostałe nauki, czy też doktryny JW są popękane i nieprawdziwe. Jedno wynika z drugiego.

Z Biblii bowiem jasno wynika, że tzw. "pierwsze owce", to Żydzi, a inne, pozostałe owce, to poganie. Naród Izraela nie został przez Boga całkowicie odrzucony i choć teraz są narodem, który jako ogół postępuje wbrew Bogu, to jednak jak wynika ze Słowa, ostatek nawróci się i uzna Mesjasza (więcej na ten temat tutaj).

Zachodzi zatem pytanie skąd ta teoria, że Żydzi całkowicie zostali przez Boga odrzuceni? Przecież wystarczy zapoznać się choćby w listem do Rzymian, rozdziały 9-11, gdzie jasno wynika, że Bóg nie odrzucił swego ludu. Prorocy starotestamentowi też o tym wspominali.

(1): Pytam więc: Czy Bóg odrzucił swój lud? Nie daj Boże! Ja bowiem też jestem Izraelitą, z potomstwa Abrahama, z pokolenia Beniamina. (2): Bóg nie odrzucił swego ludu, który przedtem znał.(...) [Uwspółcześniona Biblia Gdańska, Rz 11]

Ciało kierownicze JW, jak i pozostali z tego grona, którzy uważają się za szczególnie uprzywilejowanych w oczach Bożych popełniają poważny błąd uznając się za naturalne gałęzie winorośli. Nikt nie jest naturalnym pędem, jak tylko naród Izraela. Nawet z czysto ludzkiego punktu widzenia zagarnięcie czegoś, co ci się nie należy jest haniebne. Może świadczyć o pysze. A dodawanie dodatkowo do tego własnej ideologii i przekonywanie innych, iż jest to jedyna objawiona prawda, ograbia i ogranicza innym możliwości poznania "drogi, prawdy i życia" - Jezusa Chrystusa. Czy to jest właściwe oceń sam.

(24): Jeśli bowiem ty zostałeś wycięty z dzikiego z natury drzewa oliwnego, a wbrew naturze zostałeś wszczepiony w szlachetne drzewo oliwne, o ileż bardziej ci, którzy są gałęziami naturalnymi, wszczepieni zostaną w swoje własne drzewo oliwne! [Uwspółcześniona Biblia Gdańska, Rz 11]

Oczywiście nie do człowieka należy wydawanie sądów. Zważywszy jednak na fakt, iż "każdy poniesie swoje własne brzemię", to czy jako JW nie powinieneś dokładnie sprawdzić, czy aby nie jesteś oszukiwany?

(3): Jeśli bowiem ktoś uważa, że jest czymś, będąc niczym, ten zwodzi samego siebie. (4): Każdy zaś niech bada swoje własne czyny, a wtedy będzie mieć powód do chluby w samym sobie, a nie w kimś innym. (5): Każdy bowiem poniesie swoje własne brzemię. [Uwspółcześniona Biblia Gdańska, Ga 6]

A zatem wszystkie pozostałe dogmaty i nauczanie nie może być i nie jest poprawne, gdyż już na samym początku wygenerowane i wprowadzone "do systemu dane" zostały sfałszowane. A skoro tak, to nie można oczekiwać poprawnego wyniku końcowego. To jest oczywiste i logiczne. Oczywiste pod warunkiem, że Stwórca otworzy Ci oczy. Bo jeśli nawet sam do tego doszedłeś, to niewiele to zmieni w Twoim życiu, ponadto, że będziesz miał tego świadomość. Sama świadomość to jednak za mało. Za mało, bo ona sama nie pobudzi Cię do pójścia w kierunku Chrystusa.

(44): Nikt nie może przyjść do mnie, jeśli go nie pociągnie mój Ojciec, który mnie posłał. A ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym. [Uwspółcześniona Biblia Gdańska, J 6]


Podsumowanie.

Zgniły fundament, to uszkodzony cały budynek, który wcześniej czy później całkowicie runie. Uszkodzony fundament, to błędne nauczanie, fałszywy wynik i jeśli nie nastąpi zmiana przykry koniec. Koniec inny niż początkowo zakładany.

Czy zatem nie warto oderwać się od wyuczonych i sugerowanych z góry schematów i samemu sprawdzić, czy nie jesteś oszukiwany? Jeśli to twój czas, to działaj, nie zwlekaj. On na pewno Ci pomoże.


(7): Proście, a będzie wam dane, szukajcie, a znajdziecie, pukajcie, a będzie wam otworzone. (8): Każdy bowiem, kto prosi, otrzymuje, kto szuka, znajduje, a temu, kto puka, będzie otworzone. [Uwspółcześniona Biblia Gdańska, Mt 7]





Inne (drugie) owce - kim są?

0

A mam także inne owce, które nie są z tej owczarni. Również te muszę przyprowadzić i będą słuchać mego głosu, i będzie jedna owczarnia i jeden pasterz. [Uwspółcześniona Biblia Gdańska, Jana 10:16]

Mała trzódka i drugie owce - pojęcia dobrze znane JW.  W istocie występują one w Biblii. W jakim jednak znaczeniu? Czy rzeczywiście jest tak, jak mówi CK JW, że mała trzódka to 144 tys. osób namaszczonych Duchem, a pozostali to wielka rzesza? Sprawdźcie sami w oparciu o poniższe rozumowanie i sami dokładnie prześledźcie poszczególne wersety biblijne, które wyraźnie ukazują o kogo chodzi. Gorąco zachęcamy abyście przeczytali ten artykuł do końca.

Izrael odrzucony?

0

'Naród izraelski, to naród, który został przez Boga odrzucony gdyż nie przyjęli Mesjasza'.
Nie raz słyszeliśmy taką opinię jako JW. Zresztą jest to powszechna opinia nie tylko wśród JW, ale również wielu innych organizacji. Czy tak jest rzeczywiście? Co na to Słowo Boże? Spróbujemy krótko naświetlić sprawę i zwrócić uwagę na elementy, które spowodowały, że spojrzeliśmy na nią inaczej. Oczywiście zachęcamy Cię do sprawdzenia i zastanowienia się nad przedstawianą tutaj argumentacją. Jak zawsze nie musisz podzielać naszego stanowiska.

Czy to już finał? A jak myślisz?

1

Każdy człowiek ma jedną zasadniczą tendencję. A mianowicie odsuwa od siebie to, co może stanowić dla niego osobiste zagrożenie.

Na przykład - na całym świecie mnóstwo ludzi umiera z powodu wypadków drogowych. Nikt jednak nie zakłada, że mnie osobiście może to spotkać, czyż nie? I taka tendencja wydaje się czymś naturalnym, bo przecież nikt normalny nie oczekuje tego, co złe. Nikt nie chce być uczestnikiem tego, co złe.

Podobnie można by rzec sprawa ma się jeśli chodzi o obecne wydarzenia. Większość zakłada, ze jakoś to będzie i sytuacja wróci do normy. Wystarczy zrobić tylko to czy tamto i na pewno będzie dobrze.

Z drugiej strony ogromna rzesza ludzi - w tym też wielu chrześcijan - odrzuca myśl, że teraz właśnie nastał czas, w którym zrealizowane zostaną proroctwa z księgi Objawienia. Chodzi między innymi o wielki ucisk, pojawienie się antychrysta, 'zabranie' Kościoła, głód, zarazy, katastrofy i tak dalej i tak dalej, drugie przyjście Chrystusa i inne.

Odrzuca, ale czy słusznie? 

Nie - nie słusznie. Możesz myśleć, co chcesz i jak chcesz, możesz uważać nas za fatalistów, ale to koniec. Jak chcesz, to dalej baw się, szalej i udawaj, że nic się nie dzieje. Dalej wykonuj polecenia i kombinuj, ale nic to nie zmieni.

Nie zawrócisz tego, co nastaje. Nawet jeśli uważasz, że wymigasz się od wszystkiego, co jest zaplanowane przez ludzi dla ludzi i że na pewno kto jak kto, ale Ty nie poniesiesz żadnych strat, to jesteś w błędzie.

Oszukujesz sam siebie, bo tak jest wygodnie. Psychicznie uspokajasz sam siebie i łudzisz się, że nie będzie tak, jak niektórym się wydaje, że będzie.

Zważ na to, że cały świat przygotowuje się na przyjęcie antychrysta. Kowid, to jeden z etapów. Nastąpi wkrótce taki etap na całej Ziemi, że zwykli ludzie będą błagać o rozwiązanie ich problemów. I właśnie wtedy pojawi się fałszywy wybawiciel. A ludzie oddadzą mu dobrowolnie władzę i cześć.

Antychryst już jest, tylko jeszcze się nie ujawnił. Czeka na odpowiedzi moment. I ten moment wkrótce nastanie. Możesz w to wierzyć lub nie, ale tak właśnie będzie.

Czy ustawka związana z kowidem zakończy się pozytywnie? NIE! Ludzie będą uciskani, aż do i przez 7 letni okres czasu antychrysta i wielkiego ucisku.

Czy wszyscy? NIE! Oblubienica Chrystusa zostanie zabrana do nieba przed tym wszystkim. Śmiejesz się, uważasz, że to teoria spiskowa? Zajrzyj do Biblii. Całkiem niedawno też się śmiano z "teorii spiskowych" dotyczących nowego porządku świata, globalnego zarządzania, paszportów kowidowych, likwidacji waluty. Teraz śmieją się nieliczni, bo widać jak na dłoni, że do tego dąży tzw elita tego świata. To dzieje się na naszych oczach! Bestia nadciąga!

Zanim jednak Oblubienica Chrystusa zostanie zabrana i zanim ujawni się antychryst - dostaniemy w kość, Ty też.

Czy jest jakieś rozwiązanie? Jest. I to z jednej strony dość proste, jak ABC, z drugiej strony nie tak proste jakby się mogło wydawać. Już o tym pisaliśmy, ale napiszemy w skrócie jeszcze raz w nowym poście.

A teraz - nie ma lekko. Nie łatwo pogodzić się z pewnymi sprawami. Z drugiej strony, jak powiedział Chrystus - "zbliża się wasze wybawienie". Wasze - czyli tych, którzy narodzili się na nowo - Jana 3:3.

I tu właśnie jest odpowiedź.


A gdy się to zacznie dziać, wyprostujcie się i podnieście głowy swoje, gdyż zbliża się odkupienie wasze.
/BW - Ew. Łukasza  21:28/

Odpowiadając Jezus, rzekł mu: Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci, jeśli się kto nie narodzi na nowo, nie może ujrzeć Królestwa Bożego. /BW -  Jana  3:3 /



 


Gdzie są świadkowie? - ktokolwiek widział, ktokolwiek wie!

1


Bohater - to człowiek, który wg. podręcznikowych teorii radzi sobie w skrajnie trudnych sytuacjach często ryzykując życie na rzecz innych. Takich właśnie bohaterów kreuje literatura świadków Jehowy. 

Od dawien dawna Strażnica opisuje, jak to odważni i na przekór losowi zaangażowani świadkowie głoszą "dobrą nowinę" aby uratować ludzi przez zagładą. Nie zważają przy tym na własny los, ale przede wszystkim zależy im na ludziach. Z "Biblią" w ręku przemierzają setki kilometrów, pomagają poszkodowanym i wręczają im ostatnie wydanie 'Strażnicy' i 'Przebudźcie się'. Czytają wersety o tym, iż już niedługo na ziemi zapanuje raj, a oni - świadkowie - będą do ładu doprowadzać zrujnowaną ziemię.

Do ostatniego dnia "tego systemu rzeczy" będą ostrzegać i wyrywać ludzi ze śmierci w Armagedonie. Przed samym końcem zorganizują kampanię z traktatami, w której to poinformują ludzi, że nie ma już dla nich nadziei, że umrą i będą jak "gnój na powierzchni roli". 

Do ostatniej minuty będą działać, wspierać innych i ostrzegać z ich własnym przekładem nowego świata w "ręcach". Do ostatniego traktatu, do ostatniej "Strażnicy", do ostatniego "Przebudźcie się". Nikt i nic ich nie powstrzyma!

Czyżby?

A jednak bohaterów spod gwiazdy jw.org jakoś nie widać. Czyżby wystraszyli się wirusa w koronie? A może porwali ich kosmici?

Jak to jest, że ten literacko opisywany heroizm zniknął w marcu 2020 roku i jak dotąd go nie widać. Świadkowie Jehowy stali się bohaterami zza ekranów swoich komputerów i telewizji internetowej. To obecnie religia internetowa, czyż nie?

A co z waszym bohaterstwem i obietnicami? Już nie obchodzi was los ludzi? Wystraszył was wirus o mizernym poziomie śmiertelności? A może po prostu tak jest wygodniej.

Nie, nie brakuje nam waszego głoszenia kłamstw. Po raz kolejny jednak organizacja JW pokazuje czym jest naprawdę. Sztucznym tworem zwabiającym ludzi w pułapkę i obiecująca gruszki na wierzbie w raju na ziemi.

Mówicie, że "tchórzy" czeka śmierć. A sami kim jesteście? Super bohaterami w czasie spokoju, a jak troszkę zagrzmi, to chowacie się w domu za ekranami komputerów i uważacie, że zbawieni będziecie? To jest to wasze bohaterstwo? Śmiech na sali. Choć oczywiście nie ma znaczenia, co robicie.

Wasze ciało kierownicze sieje taką samą propagandę jak cały świat w sprawie wszechobecnej "pandemii". Straszy was i wyciąga pieniądze, a wy dajecie się dalej na to nabierać.

Chcecie nowego świata? Będziecie go mieć - nazywa się Nowy Porządek Świata. Wasze ciało kierownicze wyczekuje antychrysta i przygotuje was do oddania mu czci. Jedno z jego narzędzi macie już w rękach - przekład Nowego Świata.

Owszem, czasy są szczególne i drugie - widzialne - przyjście Jezusa Chrystusa przed nami.

Dostrzeżcie jednak to, że historie, które opowiadacie ludziom nie trzymają się kupy. Choć może i się kupy trzymają, bo śmierdzą na kilometr. Ani ładu ani składu nie mają. Powyrywane z kontekstu wersety podparte historyjkami ze "Strażnicy".

Gdzie zatem jesteście herosi, orły , sokoły? Nie ma was, nie ma, a tłumy płaczą, że nikt do drzwi im nie puka. Chowacie się w piwnicach zamiast wypełniać misję? A tyle obiecywaliście.

Jedno pozostaje jednak bez zmian - do garnuszka kasiurkę rzucać trzeba, bo chłopaki z Warwick głodni i spragnieni są, a robić się im nie chce, więc ktoś ich dalej musi utrzymywać. 

Money, money, money must be funny   
In the rich man's world

 

- jak to w jednej piosence śpiewają.

Ot - taka to prawda.



Świadkowie Jehowy - pytania i odpowiedzi

0

Może czasem zastanawiasz się nad kwestią świadków Jehowy i krótko chciałbyś uzyskać odpowiedzi na kilka nurtujących Cię pytań? Jeśli tak, to ten wpis jest dla Ciebie.

Nie znajdziesz tutaj odpowiedzi kim w ogóle są świadkowie Jehowy i tym podobne, ale raczej na te bardziej kontrowersyjne lub po prostu często zadawane. Oczywiście na blogu w zasadzie te odpowiedzi już są - tutaj jednak zawarte zostaną w telegraficznym skrócie, czyli krótko i na temat. Bez rozwodzenia się i szczegółowego opisu dlaczego tak, a nie inaczej.

Materiał w razie konieczności będzie uzupełniany.


PYTANIA i ODPOWIEDZI.

Czy świadkowie Jehowy :

1.  to amerykańska religia?

 TAK. Jej patronem i założycielem był CH.T.Russell bogaty amerykański biznesmen, który postanowił "wyprostować" nauki biblijne głoszone przez różne wyznania. Stwierdził ostatecznie, że tylko on nauczał prawdy. Niestety pomylił się na całej długości, ale jego nauki rozprzestrzeniły się niczym gangrena i przez śJ głoszone są do dnia dzisiejszego.

2. wierzą, że są wybrani przez Boga i tylko oni znają prawdę biblijną?

TAK. Wiara w to jest tak silna i zakorzeniona, że praktycznie żaden rozsądny argument nie jest w stanie przemówić im do rozumu. Oczywiście zdarzają się wyjątki, ale jest ich stosunkwo mało. 

3. są niebezpieczni i należy ich unikać?

TAK i NIE.
Tak - ponieważ głoszona przez nich nauka może mieć negatywny wpływ na życie i zdrowie  danej jednostki. Z pozoru mili i uczynni potrafią w 5 sekund zmienić zapatrywania na daną osobę tylko dlatego, że ma inne zdanie na określony, biblijny temat. Dodatkowo w grę wchodzi ostracyzm w stosunku do byłych śJ, czyli całkowicie odrzucenie danej osoby z życia towarzyskiego, prześladowania psychiczne i tym podobne.
Nie - bo zazwyczaj w stosunku do osób z zewnątrz nie są agresywni, raczej mili, czasem uczynnni, choć ma to swój cel. Silna presja na uporządkowanie życia osobistego przed wstąpieniem w ich szeregi też może mieć pozytywny wpływ na daną osobę.
Należy unikać ich nauczania - jako ludzi - niekoniecznie. Potrafią być całkiem sympatyczni jeśli chcą. 

4. rozbijają rodziny?

TAK i NIE.
Tak - jeżeli ktoś chce wstąpić w ich szeregi, to jest nacisk aby próbował pozyskać współmałżonka czy innych członków rodziny. Może  to doprowadzić do poważnych nieporozumień w rodzinie z rozwodem ze współmałżonkiem włącznie. Oczywiście śJ zawsze znajdują wyjaśnienie na tego typu sytuacje - wg nich winna jest zawsze strona, która nie chce zostać świadkiem lub nie akceptuje ich prawdy. Ogólnie rzecz ujmując zawsze sytuacja ma wpływ na ograniczenie kontaktów z rodziną, czy to bliską czy tą dalszą. Czasem tragiczny.
Nie - zdarza się, że członkowie rodziny razem idą w szeregi śJ - wtedy rozbicie rodziny ma charakter pośredni i dotyczy raczej tej dalszej rodziny, z którą nie mieszkają razem.

5. mają swoją Biblię?

TAK. Wbrew temu co sami twierdzą, biblia śJ jest sfałszowana i dostosowana do ich nauczania. Oczywiście jest to zrobione w taki sposób, aby nieobeznany z Biblią człowiek dał się nabrać i uwierzył, że jest to jedyny wartościowy egzemplarz . Zresztą właśnie dlatego w organizacji śJ jest nacisk aby używać wyłącznie Przekładu Nowego Świata, czyli ich własnego. Sami też wierzą, że to jedyny i prawdziwy przekład Biblii.

6. nie jedzą krwi i nie uznają transfuzji?

TAK. Wynika to z ich własnej interpretacji  Biblii.

7. mają swoją telewizję?

TAK. To telewizja propagandowa, gdzie tysiące razy powtarzane mają kłamstwa, aby usidlić i utwierdzić ich i innych jeszcze bardziej, że na pewno są po właściwej stronie i we właściwym miejscu. 

8. mają swoich przywódców, którzy mieszkają w luksusowych apartamentach?

TAK. Te apartamenty wybudowane zostały w większości przez ochotników pracujących za darmo. Mieszkają tam przywódcy śJ i mnóstwo ludzi, którzy za darmo wykonują różne prace na ich rzecz.

9. posiadają ogromne bogactwo, w tym nieruchomości i pieniądze?

TAK. Wiele z tego majątku pochodzi z dobrowolnych datków. Ogólnie jest cichy nacisk na składanie dobrowolnych datków. Ich publikacje często do tego nawiązują.

10.  to sekta?

TAK. Wszystkie lub prawie wszystkie elementarne cechy sekt zawarte są w tej organizacji.

11. są religią prawdziwą?

NIE. Nie są religią prawdziwą, bo takowa nie istnieje. Pan Jezus nigdy nie twierdził, że jakaś organizacja może przypisać sobie miano prawdziwej religii. Potępiał organizacje religijne i podkreślał, że tylko On jest "drogą, prawdą i życiem".

12. głoszą prawdę biblijną? 

NIE. Głoszą mnóstwo kłamstw, manipulują Biblią tak, aby potwierdzić,  iż mają rację, choć jej nie mają. Ktoś nie znający Słowa Bożego, może łatwo ulec ich propagandzie i pozornemu urokowi. Oczywiście w tym, o czym mówią jest trochę prawdy. Wtedy pigułkę, którą oferują nieczego nieświadomemu człowiekowi łatwiej przełknąć.

13. przestali głosić ze względu na "pandemię"?

NIE. Zrezygnowali raczej z jednej z form działalności - głoszenia od domu do domu. Choć niektórzy zapewne ograniczyli swoją działalność lub przestali działać. 

14. unikają konfrontacji z ludźmi znającymi Biblię?

TAK i NIE.
Tak - jeśli dotrze do nich, że to ktoś naucza ich, a nie oni nauczają. Nie - jeśli widzą, że ktoś się poddaje i pod ich wpływem zmienia zdanie.

15. twierdzą, że większość ludzi będzie "jak gnój na powierzchni roli"?

TAK. Uważają, że większość ludzi zginie z wyroku Bożego w tzw. armagedonie i  ich ciała będą leżeć jak "gnój na polu".

16. unikają małżeństw z innowiercami, czyli osobami spoza grona śJ?

TAK. Choć "uparte" jednostki żenią się/wychodzą za maż za osoby z zewnątrz.

 17. nie obchodzą urodzin, świąt i tym podobnych?

TAK.

18. nie piją alkoholu? 

NIE. Piją alkohol i nie zawsze z umiarem wbrew ich twierdzeniom.

19. robią notatki o osobach odwiedzanych? 

TAK. Przerzucili się jednak najczęściej z notatników papierowych na elektroniczne. 

20. ukrywają pedofilię w organizacji?

TAK. Materiały na ten temat na blogu.

21. wyrzucają z organizacji i stosują ostracyzm?

TAK. Zdarza się i to dość często. Nie wszyscy jednak stosują się do tego nakazu i kontaktują się z osobami wykluczonymi z organizacji.

22. mają płacone za pozyskanie nowego wyznawcy?

 NIE. 
Nie - nikt im nie płaci. Nawet ci z wyższych "stanowisk" nie otrzymują wynagrodzenia za pozyskanie nowego członka.

23. stosują elementy manipulacji?

TAK. Manipulacja ma charakter wysoce zaawansowany. Można by napisać niejedną książkę na ten temat.

24. wierzą, że będą żyć wiecznie w raju na ziemi?

TAK.  Na podstawie własnej, fałszywej interpretacji Biblii.

25. ograniczają kontakty towarzyskie do współwyznawców?

TAK i NIE.
Tak - są zalecenia aby nie przyjaźnić się z ludźmi z zewnątrz i większość się do nich stosuje.
Nie- jak zawsze są osoby, które się nie stosują do ogólnych wytycznych.

26. są uczciwi?

TAK i NIE.
Tak - jest nacisk na uczciwość i właściwe postępowanie.
Nie - jest wielu, którzy nie są uczciwi, bez względu na status w organizacji. Wszyscy jednak kłamią jeśli chodzi o Słowo Boże, choć nie zawsze z premedytacją.

27. dążą do połączenia z innymi religiami?

NIE. Na ten czas nie dążą do tego.

28. uznają katolickiego papieża?

NIE. Mają swoje "nieomylne" ciało kierowicze.

29. popełniają samobójstwa po wykluczeniu z organizacji?

TAK i NIE.
Tak - zdarza się, że ktoś nie wytrzymuje presji stosowanej przez członków organizacji (całkowite odrzucenie) po wykluczeniu i targa się na własne życie.
Nie - są tacy, którzy tego nie robią.

30. wielokrotnie zmieniali zdanie na tematy biblijne?

TAK. I nadal to robią. Nazywają to jaśniejszym światłem. Ładnie brzmi i pozwala ukryć kłamstwa. 

31. czy świadkowie otrzymują jakieś wynagrodzenie?

TAK. Tzw. pionierzy specjalni, misjonarze, nadzorcy obwodu i ci, którzy zostali mianowani do pełnoetatowego głoszenia otrzymują wsparcie finansowe.






Władzom bądźcie podporządkowani - słów kilka

0


Jeżeli jesteś świadkiem Jehowy, a może nim byłeś, to znasz dość dobrze wersety biblijne, które wspominają o tym, aby jako osoba wierząca być podporządkowanym "władzom zwierzchnim". Nie raz mówiono Ci też, że jest to podporządkowanie względne tzn., że jeśli ktoś wymusza na Tobie złamanie praw Bożych, to wtedy nie podporządkowujesz się takim zarządcom.

I niby wszystko z tym wyjaśnieniem jest jak należy, ale może przyjdzie Ci się zmierzyć z inną decyzją, z którą w niedługim czasie każdy z nas się zetknie tj. obowiązkowe szczepienia. Temat trochę obok Biblii, ale jak widzisz bardzo na czasie.

Być może już jesteś ustalony, co do różnych decyzji i w zasadzie to Twoja sprawa. Co jednak, kiedy Ci, którzy sprawują nad Tobą pośrednią władzę - twój niewolnik - zasugeruje Ci nie wprost, że szczepienie jest konieczne, aby wypełnić słowa z Rzymian 13:1 czy Tytusa 3:1 ?

Każdy człowiek niech się poddaje władzom zwierzchnim; bo nie ma władzy, jak tylko od Boga, a te, które są, przez Boga są ustanowione. [ Rzym 13:1 ]

Przypominaj im, aby zwierzchnościom i władzom poddani i posłuszni byli, gotowi do wszelkiego dobrego uczynku [Tyt 3:1]


Może powiesz, że to nie ich sprawa? W zasadzie to nie ich, ale siła manipulacji w organizacji jest dość duża abyś zmienił zdanie, zwłaszcza pod naciskiem innych.

Czy zatem NAKAZ szczepień wydany przez Rząd ma moc sprawczą w myśl Rzym 13:1? 

I tutaj znów musisz się nad tym poważnie zastanowić i zdobyć wiedzę na temat samych szczepionek. Czy aby na pewno jest ona bezpieczna? Jakie zawiera składniki? Powszechnie wiadomo, że zdarzają się szczepionki, które zawierają abortowane cząstki ludzkie (np. szczepionka MMR) czy formaldehyd i skwalen, i nie jest to żart ani teoria spiskowa. Wystarczy przeczytać charakterystykę produktu leczniczego - CHPL. Zresztą kontrowersyjnych składników jest mnóstwo.

A zatem zastanów się, co Biblia mówi na temat zatruwania własnego ciała tego typu składnikami? Czy nakaz przyjmowania tego typu preparatów, bo tak nakazuje Państwo jest zgodne z tym co mówi Biblia? Co na to Twoje sumienie? I co z wolnością wyboru? Przecież Bóg dał nam rozum i wolną wolę, czyż nie? Warto z nich skorzystać.

Decyzja, co do tego, co przyjąć, a co  nie, powinna należeć do Ciebie. Nikt nie powinien narzucać Ci w tej kwestii swojego zdania. Nie powinniśmy kierować się przy tym emocjami czy ogólnie przyjętym trendem. Pamiętaj, że każdy sam odpowie za siebie przed Bogiem.

Miej też świadomość, że władze zwierzchnie są często skorumpowane i nie zależy im na Twoim zdrowiu. Każą robić to, z czego mają największe korzyści i manipulują otoczeniem. Kto wie, czy tego typu korzyści nie czerpie też Twoje ciało kierownicze?

Kieruj się rozeznaniem i rozsądkiem, zrób własne dochodzenie, aby później nie okazało się, że zamiast  uchronić się przed "zarazą" zniszczyłeś zdrowie swoje i innych. Bo nie zawsze jest tak jak twierdzi większość. A nawet zazwyczaj racje ma mniejszość - większość używa tylko argumentów siły bo po prostu brak im uczciwych, zwyczajnych argumentów i rzetelnych dowodów.

A więc czy już wiesz jak Rzymian 13:1 ma się do obecnej sytuacji? Zatem podejmij mądrą decyzję zgodną z własnym sumieniem. Wiedz jednak, że nie zawsze decyzja zgodna z sumieniem może okazać się mądra. Tak to bywa, jeśli do sprawy nie podejdziesz rzetelnie.








Syn Boży równy Bogu? - krótko i na temat

0

 


Czy Pan Jezus kiedykolwiek powiedział, iż jest Bogiem? Bezpośrednio nie, ale wielokrotnie w rozmowie dawał to do zrozumienia Żydom. Tak wynika z kontekstu tych rozmów.Oni uważali tego typu stwierdzenia Jezusa za bluźnierstwo. Dlatego też chcieli go zabić. 

Sam możesz o tym przeczytać w Biblii. Zwróć uwagę na kontekst wypowiedzi, gdzie używany jest zwrot  "szukali okazji by go zabić".

A pamiętasz, co się działo, gdy Jezus powiedział, że może odpuszczać grzechy? Wywołało to spore zamieszanie, bo któż może odpuszczać grzechy poza samym Bogiem?


9,2 I oto przynieśli mu sparaliżowanego, leżącego na łożu. A gdy Jezus ujrzał wiarę ich, rzekł do sparaliżowanego: Ufaj, synu, odpuszczone są grzechy twoje.
9,3 A oto niektórzy z uczonych w Piśmie pomyśleli sobie: Ten bluźni.
9,4 Ale Jezus przejrzawszy ich myśli, rzekł: Dlaczego myślicie źle w sercach swoich?
9,5 Cóż bowiem jest łatwiej, czy rzec: Odpuszczone są grzechy twoje, czy rzec: Wstań i chodź?
9,6 Lecz abyście wiedzieli, że Syn Człowieczy ma moc na ziemi odpuszczać grzechy - rzekł do sparaliżowanego: Wstań, weź łoże swoje i idź do domu swego! [Mat: 9:2-6]
 

Dokładnie tak, tylko Bóg może odpuszczać grzechy i uczeni w Piśmie mieli tu racje i wiedzieli o tym. Pan Jezus też zdawał sobie z tego sprawę, a mimo to kilkakrotnie dał do zrozumienia, że może odpuszczać grzechy.

Jaki z tego wniosek? Albo bluźnił - jak twierdzili Żydzi- albo był Bogiem, nieprawdaż?

Pan Jezus mówił też, iż Bóg jest jego Ojcem, a On jest Synem Bożym. I za to też chciano go zabić. Dlaczego?

 

Biblia Warszawska -  Jana 5
5,14 Później spotkał go Jezus w świątyni i rzekł do niego: Oto wyzdrowiałeś; już nigdy nie grzesz, aby ci się coś gorszego nie stało.
5,15 Odszedł ten człowiek i powiedział Żydom, że to Jezus go uzdrowił.
5,16 I dlatego Żydzi prześladowali Jezusa, że to uczynił w sabat.
5,17 A Jezus odpowiedział im: Mój Ojciec aż dotąd dziaj ła i Ja działam.
5,18 Dlatego też Żydzi tym usilniej starali się o to, aby go zabić, bo nie tylko łamał sabat, lecz także Boga nazywał własnym Ojcem, i siebie czynił równym Bogu.

 

Otóż faryzeusze stwierdzili, że w ten sposób czyni się równym Bogu. Zauważ, że w Jana 5:18 wyraźnie powiedziano, że w rzeczy samej Pan Jezus uważał się za równego Bogu. To właśnie zauważyli Żydzi i to skomentowali.

Jak to możliwe, przecież Syn, to nie Ojciec, jak niektórzy twierdzą? Co do osoby nie, ale co do natury - tak. 

Ponadto w języku hebrajskim jeżeli nazywasz się synem czegoś, to nazywasz się ucieleśnieniem tej rzeczy. Hebrajskie słowo "zrodzony" - YALAD oznacza, że jeśli jesteś zrodzony z czegoś, to automatycznie jesteś tą rzeczą. 

Na przykład kot rodzi innego kota. Jeśli masz dziecko, to to dziecko jest w takim samym stopniu człowiekiem jak Ty sam - jesteście razem w równym stopniu ludźmi.

A więc jeśli Bóg "rodzi" Syna, to ten Syn jest w takim samym stopniu Bogiem, jak On sam. A przecież Jezus "jest w łonie Ojca".[Jana 1:18].

Także inne stwierdzenia Chrystusa uważane były za bluźniercze w oczach Żydów, a poświadczały, iż On sam uważa się za Boga. Zwrot "ja jestem" to jeden z nich.


8,57 Wtedy Żydzi rzekli do niego: Pięćdziesięciu lat jeszcze nie masz, a Abrahama widziałeś?
8,58 Odpowiedział im Jezus: Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam, pierwej niż Abraham był, Jam jest.
8,59 Wtedy porwali kamienie, aby rzucić na niego, lecz Jezus ukrył się i wyszedł ze świątyni. [Jana 8:57-59]

I jeszcze jedno. Pan Jezus przyjdzie w sposób widzialny sądzić ten świat. A któż może wydawać sądy jeśli nie sam Bóg? Kto może wydawać wyroki, jeśli nie sam Bóg?

J 10:33: "Odpowiedzieli mu Żydzi: Nie kamienujemy cię za dobry uczynek, ale za bluźnierstwo, to znaczy, że ty, będąc człowiekiem, czynisz samego siebie Bogiem."

Więcej na ww temat znajdziesz na tym blogu w sześciu częściach zatytułowanych "Kim On jest?".

A zatem przemyśl, to, co tutaj napisano i co na temat Pana Jezusa mówi Biblia, zwłaszcza, jeśli jesteś lub byłeś świadkiem Jehowy.


 




Jak nie zbawienie, to co?

0

Zadajesz sobie czasem pytanie, czy będziesz zbawiony? Chyba nawet zatwardziali ateiści zastanawiają się chociaż raz, czy jest jakaś szansa na przyszłość - na dłuższe życie niż tylko tu i teraz.



W czasie kiedy życie ludzkie tak naprawdę niewiele znaczy, w Holandii legalizują partię pedofilską, a kobiety wychodzą na ulicę i domagają się legalnego zabijania własnych dzieci - jak najbardziej warto zadawać sobie takie właśnie pytanie.

Co więcej - ludzie robią cuda aby zatrzymać nieuniknione. I nie chodzi tu tylko o C19, ale ogólnie o zmiany na ziemi. Robią i niewiele to daje. Dlaczego? Bo tak ma być - ma zostać zrealizowany plan, który w ostatecznej rozgrywce zniszczy zło. Sąd nad tym światem niedługo się zacznie. Kolejne pytanie - po której będziesz stronie? Po której ja będę?

Wierzysz w Boga, czy wierzysz Bogu? Wierzysz Bogu czy religii? Czy religia ma w ogóle coś wspólnego z Bogiem?

A może chcesz aby to wszystko się już skończyło, bo masz dosyć? Wcześniej czy później się skończy - czy jednak aby na pewno przekonany jesteś, że zbawiony będziesz? Na jakiej podstawie?

W organizacji świadków Jehowy co najmniej 144 tysiące ludzi jest przekonanych, że pójdą do nieba. Reszta, że będzie żyć wiecznie w raju na ziemi. Co z tego, skoro nie jest to prawdą, tylko po prostu silnym przekonaniem opartym na fałszu?

A może narodziłeś się na nowo i masz pewność, że życie wieczne u boku Chrystusa przed tobą? (Jana 3:3). Jeśli tak, to szczęśliwy z tego powodu możesz być. Jednak to musi wynikać z całego Twojego życia, nie tylko z przekonania, bo jak wyżej wspomniano i 144 tysiące świadków silnie przekonanych jest o swym życiu u boku Jezusa - niewielką ma to jednak wartość.

Można zatem przysięgać na własne życie, że się zbawionym jest i do nieba pójdzie, a jednak tak nie będzie. Z drugiej strony można uważać, że nie jest się godnym czci takiej, a Duchem Bożym namaszczonym być.

Bo jaką wartość ma to życie, jeśli tak naprawdę Chrystus dla Ciebie obcym jest? Jaką ma wartość jeśli na fałszywie pojmowanej nadziei budujesz wiarę swą i łudzisz się, że żyć wiecznie będziesz?

Jak nie zbawienie, to co? Masz jakąś propozycję w dobie walącego się świata?

Twoje uczynki wypracowały Ci zbawienie? W jaki sposób, skoro tylko łaską możemy być zbawieni, jak powiada Słowo Boże?

Albowiem łaską zbawieni jesteście przez wiarę, i to nie z was: Boży to dar; ( Efezjan 2 2:8)

Ucisk nadchodzi - gdzie będę gdy pojawi się u mych drzwi? Czy nie czas odnaleźć Chrystusa i zapytać, co dalej? Jak uniknąć tego wszystkiego, co ma nastąpić?

Czy nie czas przestać oszukiwać samego siebie, wytężyć ostatnie siły i wyciągnąć rękę po pomoc? Sam siebie z sideł śmierci nie wyciągniesz. Sam nie zrobisz nic.

A widząc wichurę, zląkł się i, gdy zaczął tonąć, zawołał, mówiąc: Panie, ratuj mnie.A Jezus zaraz wyciągnął rękę, uchwycił go i rzekł mu: O małowierny, czemu zwątpiłeś?  (Mateusza 14:30,31)


Czy na to mnie jednak stać? Zakopać zwątpienie, dumę, strach lub zbytnią pewność siebie i po prostu powiedzieć - " Pomóż mi - już nie daję rady".

A może wydaje Ci się, że możesz wszystko? To największa słabość i najbardziej krucha budowla. Bo w życiu przekonasz się, że nie możesz wszystkiego i że nie dasz sam rady przejść przez to, co nadchodzi. 

Obudź się ze snu i odrzuć złudzenia. Nie dasz rady.

TYLKO ON może cię wyzwolić!

I oto przyjdę wkrótce. Błogosławiony, który strzeże słów proroctwa tej księgi.(Obj 22:7)





Dlaczego Jehowa? - czyli krótko o Kol 3:13

0


Czy kiedykolwiek zastanawiałeś się dlaczego w Przekładzie Biblii Nowego Świata 237 razy w Nowym Testamencie widnieje imię Jehowa? Główne wytłumaczenie wspomina, iż imię to wstawiono tam, gdzie Nowy Testament cytuje Stary Testament. Tłumacze założyli, że należy tam wstawić imię Jehowa, gdyż zapewne ono tam występowało, ale zostało usunięte. Nie ma jednak w żadnych starożytnych manuskryptach dowodów na taką tezę. Jak zatem sądzisz drogi czytelniku, czy uzasadnione jest aby wstawiać do Biblii coś, na co nie ma jednoznacznych dowodów? Czy to nie zbyt głęboka ludzka ingerencja w Słowo Boże? Zastanówmy się nad tym.

Jak wspomnieliśmy, jedna z przesłanek  uzasadniająca wstawienie  imienia Jehowa 237 razy w PNŚ sugeruje, iż z pewnością ono tam było, tylko zostało usunięte. Czy jednak sam Autor Biblii nie ma wystarczającej mocy i mądrości aby - gdyby tylko chciał - zadbać o to, żeby to imię nie zostało "usunięte" z Nowego Testamentu? Zadbał o to, aby w Pismach Hebrajskich przetrwało tysiące lat, ale w NT już nie podołał temu zadaniu, czy tak? Czy to ma sens? Czy ludzka ingerencja w NT nie obraża Boga i nie sugeruje, iż jest On zbyt słaby aby podołać ochronie starotestamentowego imienia własnego?

Ponadto Świadkowie często sugerują, iż hańbą jest to, że wielu tłumaczy Starego Testamentu usunęło celowo tetragram JHWH, a nie powinni tego robić. I rzeczywiście mają rację. Pytanie tylko dlaczego komitet redakcyjny PNŚ zrobił to samo, czyli bez podstaw dodał tetragram tam, gdzie go nie powinno być. Czy to nie taka sama ingerencja w Biblię, jak tych ludzi, którzy usunęli tetragram z Pism Hebrajskich? Taka sama, tylko w "odwrotną" stronę, czyż nie?

Kolejna kwestia, to stwierdzenie Świadków, iż Pan Jezus na pewno posługiwałby się "imieniem własnego Ojca". Dlaczego jednak tego nie zrobił? Dlaczego w modlitwie "Ojcze Nasz" nie wypowiedział tego imienia? Przecież była ku temu znakomita okazja? Dlaczego w modlitwie zapisanej w Jana 17 rozdziale Pan Jezus nie używał imienia "Jahwe" czy "Jehowa"? I dlaczego uczniowie nigdy nie zapytali swojego Pana - "czy Twój Ojciec rzeczywiście ma na imię Jahwe"? Owszem wiedzieli w jaki sposób w St. Testamencie Bóg objawił się Mojżeszowi. Nigdzie jednak wprost w NT nie powiedziano, iż pytali oni Pana Jezusa o to imię.
I jeszcze jedno - skąd wiadomo, iż Pan Jezus posługiwałby się imieniem Jahwe,  tylko dlatego, że to Jego Ojciec? Czy Ty mówisz do swojego ojca po imieniu? Czy nie było by to oznaką braku szacunku z Twojej strony? Jakie dziecko mówi do swojego ojca po imieniu?

Załóżmy jednak, że uważamy, iż tam gdzie cytowano wersety ze Starego Testamentu można zamiast zwrotu Ojciec czy Pan użyć imienia Jahwe czy Jehowa. Co jednak z miejscami, gdzie wstawiono w PNŚwiata imię "Jehowa", a nie są to cytaty z Pism Hebrajskich? Co z miejscami, gdzie ewidentnie powinno być imię JEZUS, a komitet redakcyjny Świadków Jehowy podmienił je na Jehowa? Myślisz, że nie ma takich miejsc? Ależ są - poszukaj i sprawdź.

Przykładowo Kolosan 3:13, który w przekładzie NŚ brzmi:

Znoście jedni drugich i wspaniałomyślnie przebaczajcie sobie nawzajem, nawet jeśli ktoś ma powód do narzekania na drugiego. Jak Jehowa wspaniałomyślnie wam przebaczył, tak samo róbcie i wy.

Jak sprawdzić, czy powinno tu występować imię "Jehowa"? Oczywiście należy odczytać kontekst wypowiedzi. Można też sprawdzić w dostępnych tłumaczeniach opartych na starożytnych manuskryptach, albo nawet w samej wydanej przez JW Biblii interlinearnej w języku angielskim. 

A zatem do dzieła.


KONTEKST.

(1): Jeśli więc razem z Chrystusem powstaliście z martwych, szukajcie tego, co w górze, gdzie Chrystus zasiada po prawicy Boga. (2): Myślcie o tym, co w górze, nie o tym, co na ziemi. (3): Umarliście bowiem i wasze życie jest ukryte z Chrystusem w Bogu. (4): Lecz gdy się Chrystus, nasze życie, ukaże, wtedy i wy razem z nim ukażecie się w chwale. (5): Umartwiajcie więc wasze członki, które są na ziemi: nierząd, nieczystość, namiętność, złe żądze i chciwość, która jest bałwochwalstwem; (6): Z powodu których przychodzi gniew Boży na synów nieposłuszeństwa. (7): I wy niegdyś tak postępowaliście, gdy żyliście w nich. (8): Lecz teraz i wy odrzućcie to wszystko: gniew, zapalczywość, złośliwość, bluźnierstwo i nieprzyzwoite słowa z waszych ust. (9): Nie okłamujcie się wzajemnie, skoro zrzuciliście z siebie starego człowieka z jego uczynkami; (10): A przyodzialiście się w nowego, który się odnawia w poznaniu na obraz tego, który go stworzył. (11): Gdzie nie ma Greka ani Żyda, obrzezanego ani nieobrzezanego, cudzoziemca ani Scyty, niewolnika ani wolnego, ale wszystkim i we wszystkich Chrystus. (12): Tak więc jako wybrani Boga, święci i umiłowani, przyodziejcie się w serdeczne miłosierdzie, dobroć, pokorę, łagodność, cierpliwość; (13): Znosząc jedni drugich i przebaczając sobie nawzajem, jeśli ktoś ma skargę przeciw drugiemu: jak i Chrystus przebaczył wam, tak i wy. (14): A nade wszystko przyodziejcie się w miłość, która jest więzią doskonałości. (15): A pokój Boży niech rządzi w waszych sercach, do którego też jesteście powołani w jednym ciele. Bądźcie też wdzięczni. (16): Słowo Chrystusa niech mieszka w was obficie ze wszelką mądrością, nauczajcie i napominajcie się wzajemnie przez psalmy, hymny i pieśni duchowe, z wdzięcznością śpiewając w waszych sercach Panu. (17): A wszystko, co czynicie w słowie lub w uczynku, wszystko czyńcie w imię Pana Jezusa, dziękując Bogu i Ojcu przez niego. (18): Żony, bądźcie poddane swym mężom, jak przystoi w Panu. (19): Mężowie, miłujcie wasze żony i nie bądźcie surowi wobec nich. (20): Dzieci, bądźcie posłuszne rodzicom we wszystkim, to bowiem podoba się Panu. (21): Ojcowie, nie pobudzajcie do gniewu waszych dzieci, aby nie upadały na duchu. (22): Słudzy, bądźcie posłuszni we wszystkim ziemskim panom, nie służąc dla oka, jak ci, którzy chcą się podobać ludziom, lecz w szczerości serca, bojąc się Boga. (23): A wszystko, co czynicie, z serca czyńcie, jak dla Pana, a nie dla ludzi; (24): Wiedząc, że od Pana otrzymacie dziedzictwo jako zapłatę, gdyż służycie Panu Chrystusowi. (25): A ten, kto wyrządza krzywdę, otrzyma zapłatę za krzywdę, a u Boga nie ma względu na osobę. [Uwspółcześniona Biblia Gdańska, Kol 3]

A zatem kontekst ewidentnie wskazuje na Pana Jezusa. Cały cytowany wyżej fragment dotyczy Jego osoby. Zwroty "razem z Chrystusem", "wasze życie jest ukryte z Chrystusem w Bogu", "Lecz gdy się Chrystus, nasze życie, ukaże", "ale wszystkim i we wszystkich Chrystus" i pozostałe wskazują na Jezusa Chrystusa. W stosunku do Ojca apostoł Paweł używa zwrotu "Bóg" lub "Ojciec". Skąd zatem w wersecie Kol 3:13 przekład NŚ odnalazł imię "Jehowa"? Przecież nawet dziecko czytając 3 rozdział listu do Kolosan nie odnalazłoby tego imienia w wersecie trzynastym. I zauważ, iż to nie jest cytat Starego Testamentu.

Zresztą zajrzyjmy do tego samego fragmentu w Biblii interlinearnej wydanej przez Świadków Jehowy.

BIBLIA interlinearna JW.




Zwróć uwagę na werset 13-sty i zwrot Lord(Pan - Mistrz, tutaj w sensie Chrystus). Nie ma tutaj żadnego imienia, tylko zwrot "PAN".

(13): znosząc jedni drugich i przebaczając sobie nawzajem, jeśli kto ma powód do skargi przeciw komu: Jak Chrystus odpuścił wam, tak i wy. [Biblia Warszawska, Kol 3]

(13): okazując jedni drugim wyrozumiałość i wybaczając sobie nawzajem, jeśli ktoś ma powód do skargi przeciw komuś: jak Chrystus darował wam, tak [czyńcie] i wy; [Przekład Dosłowny, Kol 3] 

(13): znosząc cierpliwie jedni drugich i przebaczając sobie, jeśli ktoś ma przeciwko komuś jakiś zarzut. Jak Chrystus wam przebaczył tak i wy. [Nowa Biblia Gdańska, Kol 3] 

(13): Znosząc jedni drugich i przebaczając sobie wzajemnie, jeśli ma ktoś przeciwko komuś skargę; jak Chrystus odpuścił wam, tak i wy. [Przekład Bolesława Goetze NT, Kol 3] 

(13): Forbearing one another, and forgiving one another, if any man have a quarrel against any: even as Christ forgave you, so also do you. [American King James Version, Kol 3] 

(13): Znosząc jedni drugich i przebaczając sobie nawzajem, jeśli ktoś ma skargę przeciw drugiemu: jak i Chrystus przebaczył wam, tak i wy. [Uwspółcześniona Biblia Gdańska, Kol 3]


Podsumowanie.

Nie można mówić, że ma się zaufanie do Boga i zmieniać Jego Słowo w dowolny sposób. Wyżej podany fragment biblijny ukazuje, że manipulacja w Biblię ograbia z chwały zarówno Ojca jak i Syna. Nikt nie upoważnił człowieka do dokonywania przekładów w dowolny sposób na podstawie domniemywań i nieuzasadnionych tez. Konsekwencje takiego działania opisuje księga Objawienia:

(18): Ja świadczę każdemu, kto słucha słów proroctwa tej księgi: jeśliby ktoś do nich cokolwiek dołożył, Bóg mu dołoży plag zapisanych w tej księdze. (19): A jeśliby ktoś odjął co ze słów księgi tego proroctwa, to Bóg odejmie jego dział w drzewie życia i w Mieście Świętym - które są opisane w tej księdze. [Biblia Tysiąclecia II, Ap 22]

I choć słowa te tyczą się głównie księgi Objawienia, to jednak można je odnieść do całej treści Słowa Bożego. Czy Ty podejmiesz takie ryzyko i dalej będziesz posługiwać się przekładem biblijnym, który fałszuje słowa samego Boga? Wybór należy do Ciebie.

Jeżeli myślisz, że Kolosan 3:13 to jedyny fragment, który został podmieniony przez komitet redakcyjny przekładu NŚ JW, to jesteś w błędzie. Takich "kwiatków" jest wiele (przykładowo Dzieje 7:59-60). I raczej to nie "kwiatki", ale "chwasty", które ograbiają często nieświadomych Świadków Jehowy z "wody życia" w czystej postaci.

Pamiętaj, że bardzo duże znaczenie w zrozumieniu tego, co i jak w Biblii być powinno ma kontekst wypowiedzi. Zwracaj zawsze na niego uwagę.

Czy wiesz jednak dlaczego Pan Jezus nie używał imienia JHWH w swoich wypowiedziach? Odpowiedź znajdziesz w Biblii oraz na tym blogu.

PS.

Manuskrypt Textus Receptus używa w Kolosan 3:13 zwrotu "Pomazaniec" (kliknij w obraz).




Świadku Jehowy - czy uznasz Chrystusa za swojego Boga?

0



Jezus Chrystus to postać znana na całym świecie. Świadkowie Jehowy uznają Go za Zbawiciela i słusznie, bo nim jest. Czy jednak jest tylko zbawicielem świata, czy kimś więcej? Czy rzeczywiście należy uznawać Go za archanioła Michała? Dlaczego to takie ważne aby poznać Jego rzeczywistą naturę?

Poniższe omówienie materiału może w szczególności Tobie, szanowny świadku Jehowy zrozumieć, jak się ma postać Jezusa Chrystusa do tego, czego nauczono Cię w organizacji.




Wychodzisz z organizacji? Poszukujesz Boga?

2



Na tym świecie i nawet w tym kraju są jeszcze ludzie, którzy odchodzą od różnych struktur religijnych i zastanawiają się, co dalej? Może Ty też właśnie do nich należysz i szukasz Boga? Może już nie obwiniasz Go za wszystkie swoje porażki i pogodziłeś się z tym, że nie zawsze jest tak jakbyś chciał. 

A może dalej jesteś w rozterce i wszystko Cię denerwuje, zwłaszcza mowa o Bogu, ale nie zrezygnowałeś z Niego do końca? Może szukasz różnych źródeł, które choć częściowo mogą pomóc Ci się podnieść?

Poniżej polecamy dwa kanały, które naszym zdaniem mogą pomóc Ci poukładać sobie parę rzeczy w głowie i nie tylko. Chcesz, to skorzystasz, nie chcesz, to nie skorzystasz. Pamiętaj jednak, że wszystko trzeba samodzielnie sprawdzać i przejawiać rozsądek.

1. Marcin Broda - Chrystus w nas :  wiele ciekawych materiałów opartych na Słowie Bożym. Niezrzeszony w żadnej ze znanych religii chrześcijanin.

https://www.youtube.com/channel/UCHTIBgtN3jZMXdxgtRjGIhw

 

2. Grzegorz Morawski: podobnie jak wyżej

https://www.youtube.com/channel/UCpjMMulU99exn7mPBgnQQRQ

 

3. Tomasz Stankiewicz - "Życie to więcej" 

 http://www.zycietowiecej.com/

 

4. Chleb z nieba: 

 http://chlebznieba.pl/


PS.: Nie promujemy żadnych ludzi, ale z doświadczenia wiemy, że nieraz potrzebny jest ktoś, kto pomoże złapać świeży oddech i snanąć na nogi, zwłaszcza po przeżyciach z różnymi organizacjami i religiami. Wybór należy do Ciebie.